Bycie ofiarą

Wszyscy kierujemy się zasadą, że najlepszą formą poprawienia sobie nastroju to ponarzekanie sobie na wszystko i wszystkich.
Mamy tendencję do obwiniania innych za wszystko co się złego w naszym życiu dzieje.
To ktoś zrobił danemu człowiekowi przykrość, to ktoś go wkurzył, to ktoś oszukał, ktoś wykorzystał, ktoś nie docenił, Ale prawda jest taka,ze my sami na to pozwalamy. Osoby , które przychodzą do naszego życia czasami pozwalają sobie na wykorzystanie nas. Kiedy widzi, że nie reagujemy na to,pozwala sobie na powtórkę. Pewnie słyszałeś, że mówi się o osobach, które mają w sobie syndrom ofiary. Takie osoby częściej niż inni są napadane, okradane, częściej wobec nich stosowana jest przemoc fizyczna lub psychiczna. To nie napastnik jest odpowiedzialny za atak, to osoba z syndromem ofiary przyciąga napastnika, bo ma potrzebę bycia ofiarą. Czasem nawet ludzie na co dzień życzliwi, ciepli, serdeczni, przy kimś kto ma w sobie syndrom ofiary stają się agresywni wobec tych osób. Moim zdaniem od nas zależy jaka postawę przybierzesz wobec atakujących Cie osób. Nie pozwól innym na decydowanie o tobie. Powiedz takim ludziom - NIE. Zobaczysz, że przyjdą inni ludzie, którzy okażą ci szacunek ....

Dodaj komentarz