SAMI SOBIE SZKODZIMY:

„Nie rób drugiemu co tobie niemiłe” – ta stara ludowa mądrość ma głęboki sens. Jest to też podstawowa zasada ochrony naszej aury przed złymi energiami. Bo wiadomo – „kto pod kim dołki kopie...”
Często popełniamy błąd, uważając, że gdy do kogoś mówimy lub o kimś myślimy, wpływamy jedynie na niego i jego aurę. Jest jednak wręcz przeciwnie. Każde wypowiedziane przez nas słowo, a tym bardziej monologi (np. długotrwałe złorzeczenia, narzekania) nie tylko naładowane są naszą energią, ale też rozchodzą się wibracjami po naszym własnym polu energetycznym.

Bez przesady można powiedzieć, że mówiąc do kogoś innego, tak naprawdę mówimy do samych siebie. To samo jest z myślami. Czyli w powiedzeniu, by nie życzyć komuś tego, co nam jest niemiłe, jest spora doza prawdy. Gdy czasami zaczyna nam się sypać życie to obwiniamy cały świat i wszystkich ludzi, a nie widzimy, że problem tkwi w nas samych. Zobacz , gdzie ci szwankuje życie, zastanów się , gdzie leży przyczyna.Jest taka mądrość, czasami warto posłuchać mądrych ludzi.Polecam

Zdjęcie użytkownika Grażyna uzdrawianie domów i relacji rodzinnych.