Przeskocz do treści

MOJA PRACA;

Ostatnio dostaję często pytania, czy można samemu oczyścić sobie dom. Odpowiadam, że mając wskazówki można dom ustawić, ale oczyścić niestety nie. Trzeba mieć wiedzę i pewne predyspozycje, bo można jeszcze sobie zaszkodzić. czy każda osoba, która mówi, że nam dom oczyści, mówi prawdę; nie. Niektóre osoby mają bardzo duże parcie na finanse, przyjeżdżają i tak potrafią namieszać, że mieszkańcy domu zaczynają chorować, zaczyna się psuć w ich życiu. Wiedza niestety w tym temacie nie jest dostateczna. Lektury też w polskim języku jest mało. Często ludzie, którzy oczyszczają domy, postrzegani są jako egzorcyści. Ja nim nie jestem. Nie mam takich kwalifikacji. Zajmuję się oczyszczaniem i ustawianiem zgodnie z moją 20 letnią praktyką. Wszystko testuję na swoim domu i rodzinie. Czy potrafię wszystko? Nie.....

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

SAMO ŻYCIE;

Wczoraj spotkałam bardzo miłą dziewczynę i popisałyśmy trochę na FB. Jest wycofana, po traumach, ma bardzo dużo lęków i brak zupełnie wiary w lepsze jutro. Pomaga jej jakaś inna osoba. Żeby nie zaszkodzić zaproponowałam jej wykorzystanie długości fali kwantowej kolorów. Tamta osoba przekazała jej informacje, że ona potrzebuje oczyszczenia a to co ja jej zaproponowałam w celu wzmocnienia jej osoby jest złe, może jej zaszkodzić. Nie bardzo to rozumiem, bo ja jeżeli czegoś nie znam, to albo próbuję zapoznać się z tym, nigdy nie wrzucam nikomu destrukcji. Pracuję z ludźmi ponad 20 lat, wydaje mi się, że nikomu nie zrobiłam krzywdy. dziś też pracowałam energetycznie z 3 letnim dzieckiem ( pracowałam ja i on też), prawie 41 stopni gorączki. stan na teraz; gorączka spadła, mały się wypróżnił,jest lepiej. A przyczyna; układ pokarmowy. Teraz to ja jestem zmęczona.. Ale fajnie, bo jest efekt. Jak można mówić komuś, że za kogoś można wszystko zrobić. To jest wspólna praca, jeżeli ktoś ci mówi, ze to on sam zrobi, to KŁAMIE.... Nie dajcie się oszukiwać... to nie ten czas.

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

MOJA PRAWDA;

Każdy z nas ma swoje poglądy na życie. Nie są one spójne z tym co widzą i słyszą inni. Nie każdy potrafi to zaakceptować, bo on zna taką prawdę i innej nie ma. A ja nie zgadzam się z tym. Każda rzecz, wszystko co składa się na naszą osobowość, imiona, nazwisko, data urodzenia, kod urodzenia tworzy odrębną osobowość. Każdy ma inne predyspozycje, doświadczenia życiowe, każdy musi odnaleźć swoja drogę w życiu. Ja mam takie zwyczaj, ze nie toleruję biorców tzn, takich roszczeniowych którzy tylko by brali a nic w zamian nie dają. Nawet nie podejmuję z nimi współpracy, bo nie ma to sensu. Czekają, że samo się zrobi, nie są chętni do wymiany energetycznej. Piszą do jednej osoby, potem do następnej, bo może się uda bez wymiany energetycznej, ale nic nie robią. Znam też takich, którzy biegają na różne warsztaty, bo osoba, która je prowadzi zrobi za nich całą pracę i życie zmieni się w bajkę. Wydane pieniądze i co? Nic....

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

MOJA PRACA;

na czym polega moja praca ustawianie i oczyszczanie domów? Sprawdzam, gdy to jest działka pod zabudowę domu, co tam było. Nasz kraj usłany jest kośćmi, nieszczęściami. Trzeba to wszystko pożegnać. Przywitać to miejsce, bo to będzie nasz azyl, miejsce, gdzie będziemy się regenerować. Możemy zrobić też listę, jaki ten nasz dom ma być i zakopać. Zakładam też ochronę na dom, czyli zabezpieczam go energetycznie, wtedy mamy spokój od negatywnych osób. Ustanawiamy ochronne drzewo, które odpowiednio zabezpieczamy. Gdy budujemy nowy dom, to należy na początku przekazać informacje osobom, które tam pracują, że nie wolno przeklinać ani pić, bo to wszystko zostanie nam w ścianach. Stosujemy jeżeli to możliwe prawa Księżyca. Pięknie się to sprawdza w praktyce. Możemy też narysować odpowiedni znak na kartce i położyć w pomieszczeniach, gdy nie mamy nowego domu, ale mieszkamy po innej negatywnej osobie i on nam wyczyści te energie. Czy to bajka, nie, to jest kawał dobrej wiedzy, która została zapomniana. Pozdrawiam....

Zdjęcie użytkownika Dobrostan- ustawianie domów, mieszkań, biur.
Odbiorcy: 51

WIARA:

William Blake kiedyś pisał, to co dziś jest rzeczywistością, wczoraj było nierealnym marzeniem. Dlatego zawsze twierdzę, że wszystko można zmienić, tylko wymaga wiary i naszej pracy. Często słyszę, że tylko głupcy wierzą, że rzeczy niemożliwe mogą zdarzyć się naprawdę. Życie woła do nas uwierz. W dzisiejszych czasach większość ludzi nie wierzy, że można zwalczyć biedę, żyć sprawiedliwie, ograniczyć istniejące waśnie. Konformizm, strach przed ośmieszeniem, poczucie bezsilności. Widzimy wokół niesprawiedliwość, ale milczymy. A może zmieńmy to powoli, ale zmieńmy. wa lata temu znajoma mi obiecała, że pojedziemy nad polskie morze. Niestety z nią nie wyszło. W tym roku moje dzieci zafundowały mi wyjazd do Jarosławca na wczasy.Zawsze, podobał mi się samochód Nissan- Cargo. Syn, który wynajął samochód na ten wyjazd, gdy podjechał po mnie i bagaże, to zgadnijcie jaki to był samochód; no właśnie nissan- cargo. Czyli, że możemy spełniać swoje marzenia, ale trzeba chcieć. Pamiętaj, to są twoje marzenia, twoja praca; proś, wierz a dostaniesz to.

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

URLOP;
W tamtą sobotę wyjeżdżałam na urlop do Jarosławca. Jeden dzień zanocowałam u takiej fajnej babci. Było super, ale w pewnym momencie zobaczyłam starszego pana, który siedział na fotelu. Zapytałam panią, czy ta osoba, która była z nią związana była niewysoka, krępa, szatyn, chodził w spodniach z materiału, w marynarkach i koszulach z pulowerem. To był jej mąż, który już nie żyje 20 lat. Pokazała mi nawet zdjęcie swojego męża. Zapytacie może czy go odprowadziłam; NIE. Był bardzo dobrym człowiekiem, został, bo czeka na nią. Ładnie się uśmiecha. Piękne uczucie....

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

NASZ ŚWIAT:

od 20 lat pracuję z ludźmi. Odpowiadam na pytania, doradzam, ale nigdy nie decydują o życiu innych. Gdy piszę opracowanie, to wysyłam na maila, po to, żeby można było pracować samemu. Żeby można się nauczyć co nam pomaga, jakie mamy atuty do wykorzystania. Żeby nie wydawać bezsensownie pieniędzy na różne warsztaty ( oczywiście nie mówię o wszystkich), bo, gdy ktoś twierdzi, że coś zrobi za nas bez pracy tej drugiej osoby, to nas okłamuje. To nie jest możliwe. Jednym z moich tematów to motto; Jaki dom, takie życie. Ludzie przyjmują to bardzo sceptycznie. W domu spędzamy gro naszego życia. Na to jak się czujemy ma wpływ wszystko, czy dom jest oczyszczony, kolor którym malujemy nasze pomieszczenia, meble, kwiaty, obrazy itp. Podam trochę inny przykład; jesteśmy w pracy, szef nas nie dostrzega, koledzy z braku czasu zajmują się swoimi sprawami, ciągły pośpiech, nerwowo, po pewnym czasie zapadamy na zdrowiu. Przychodzimy do domu. to nasz azyl, ale tu też nie czujemy się komfortowo, jesteśmy nerwowi, wszystko nam przeszkadza. Staramy się odpocząć, ale nic z tego. Skupiamy się na pracach domowych, pod sypiamy przed telewizorem, życie mija i zanim się obejrzymy wkracza w nasze życie starość. A może popracujmy, zmieńmy ten dom, przychodzą po pewnym czasie zmiany w pracy, zdrowiu, finansach, zmienia nam się nastawienie do ludzi i oni zaczynają nas inaczej traktować. Nie jest to proste, czy warto?

Zdjęcie użytkownika Grażyna - Jasnowidz.

MOJA PRACA:

Ostatnio wprowadziłam nowy element w mojej pracy. Są to sesje związane z wędrówką w przeszłość, po to, żeby znaleźć to z czym pracujemy w obecnym życiu. Gdy znajdziemy ten brakujący element, to uda nam się poukładać obecne życie, chodzi tu o związki, zdrowie, praca, finanse. Taka podróż, to świadoma podroż, bez żadnych sztucznych substancji, regresów, hipnozy, każdy sam sobie znajduje z moją pomocą tego klucza, który rozwiązuje to ich życiowe problemy. Taka sesja wymaga jednak osobistego spotkania, bo to jest praca dla osoby, która decyduje się na takie spotkanie.

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.