Przeskocz do treści

SAMO ŻYCIE;

Wczoraj rozmawiałam z moją znajomą o skutkach wizyty w czwartek. Ona się rozchorowała i ja też. Wymioty, biegunka, bóle głowy, osłabienie i nie mogłyśmy się obudzić. Zmęczenie, osłabienie, nie było fajnie. Teraz wiadomo jaka tam jest energia. Tu nie chodzi o energię miejsca, ale o te rytuały i energię ludzi, którzy tam przebywali. Wczoraj oczyszczałam też pana, który się do mnie zgłosił. Było to już drugi taki zabieg. Po kilku minutach zaczęła mnie boleć głowa i zawroty głowy. Musiałam zrobić porządek z tym, bo nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Po pół godzinie było już wszystko dobrze, ale przyszła mi taka myśl do głowy; jakie negatywne energie ma ta osoba, co z nią zrobić, jak zmienić jej podejście do innych ludzi, roszczeniowość, zazdrość, uczucie nienawiści. ( Tu nie czekam na komentarze związane z biologią totalną, bo wiem jak ona funkcjonuje).

Zdjęcie użytkownika Grażyna - Jasnowidz.