Przeskocz do treści

NASZE DOMY;
WYSTRÓJ

O CZYM MÓWIĄ OBRAZY W NASZYM DOMU;

Staw;
rutyna, potrzeba stabilizacji uczuć w rodzinie lub partnera.
Jezioro;
osoba, która może mieć stabilizacje życiową a i tak wszędzie szuka problemów.
Góry;
chęć wybicia się, zrobienia kariery.
Park;
osoba lubi życie w dostatku. Chce sobie podporządkować innych.
Fontanna;
osoba, ta żyje w świecie iluzji, lubi zabawę, festyny, przyjęcia.
Gospodarstwo rolne;
lubi być zabezpieczona, Pragnie sielanki w domu i pracy.
Kwiaty;
to romantyk realistyczny. Potrzebuje, żeby jej okazywać uczucia. Potrzebuje realistycznego okazywania uczuć np. przytulanie. W ten sam sposób je okazuje bliskiej osobie. Jest to osoba wrażliwa, uczuciowa, ale oderwana od rzeczywistości, Pamiętajmy też, że każda rama działa inaczej. musisz się zastanowić, co chcesz uzyskać. Nigdy nie wieszamy zdjęć osób zmarłych, bo zabierają nam energię, ale są od tego wyjątki. Gdy czasami widzę odwiedzane domy to pierwsze co rzuca się w oczy to to, że jest mnóstwo rzeczy zbędnych. Bawicie się w chomika. Bo się przyda. Bałagan też was nie omija. Od czego zacząć? Od porządków. Proszę sprawdzić na początku pozbywając się zbędnych rzeczy...

Obraz może zawierać: kot, roślina i kwiat

SAMI SOBIE SZKODZIMY:

„Nie rób drugiemu co tobie niemiłe” – ta stara ludowa mądrość ma głęboki sens. Jest to też podstawowa zasada ochrony naszej aury przed złymi energiami. Bo wiadomo – „kto pod kim dołki kopie...”
Często popełniamy błąd, uważając, że gdy do kogoś mówimy lub o kimś myślimy, wpływamy jedynie na niego i jego aurę. Jest jednak wręcz przeciwnie. Każde wypowiedziane przez nas słowo, a tym bardziej monologi (np. długotrwałe złorzeczenia, narzekania) nie tylko naładowane są naszą energią, ale też rozchodzą się wibracjami po naszym własnym polu energetycznym.
Bez przesady można powiedzieć, że mówiąc do kogoś innego, tak naprawdę mówimy do samych siebie. To samo jest z myślami. Czyli w powiedzeniu, by nie życzyć komuś tego, co nam jest niemiłe, jest spora doza prawdy. Gdy czasami zaczyna nam się sypać życie to obwiniamy cały świat i wszystkich ludzi, a nie widzimy, że problem tkwi w nas samych. Zobacz , gdzie ci szwankuje życie, zastanów się , gdzie leży przyczyna. Gdy pracuję z ludźmi i proszę o zmiany, zaczynamy od porządków w domu, niestety trwa to krótko. Zapał mija, osoby te wszystko robią według własnych pomysłów. Po pewnym czasie okazuje się, że takie działanie doprowadza do chorób domowników, szczególnie chorują dzieci. A tak szybko można było to zmienić. Jest taka mądrość, czasami warto posłuchać mądrych ludzi.Polecam

Obraz może zawierać: kwiat

SMUTNE;

ostatnio bardzo dużo osób leczy ludzi. Moim zdaniem jest to bardzo niebezpieczne; po co przychodzi do nas choroba? A po to, żebyśmy się zmienili. Gdy ktoś wchodzi w naszą matrycę, duszę i zmienia los zaczyna i ten uzdrawiany zaczyna chorować i po pewnym czasie ten co leczy też. Może dojść nawet do takiej sytuacji, że i jedna i druga osoba może umrzeć. Bo na początku choruje dusza a potem rozsypuje się nam ciało i żaden lekarz nam nie jest w stanie pomóc. Są wybitne jednostki z bardzo dużym doświadczeniem, które mogą leczyć, ale one też po pewnym czasie chorować. Czy leczenie i oczyszczanie energetyczne to jest to samo? Nie. Wiem jak reaguje moje ciało. Po dużym wysiłku energetycznym, kiedy zbieram wszystkie tzw. brudy, przechodzi to przez moje ciało. Nie jest to przyjemne. Słyszałam od wielu osób, ze po takich doznaniach rezygnuje z tej pracy. Bardzo wiele osób zwraca się o pomoc, ale nie ma zamiaru zapłacić, bo takiej pracy nie widać. Prądu i powietrza też nie widać, ale są. Bardzo dużo osób też bawi się w czary- mary. Przywołuje duchy, podpisuje cyrografy. Na początku nie dzieje się nic. Potem taka osoba ma kłopoty ze zdrowiem. Przywołać łatwo, ale jak odwołać? Zastanów się co robisz, bo życie jest jedno...

Obraz może zawierać: roślina, kwiat i przyroda

Witaj Grażynko 🙂
Długo się zbierałam żeby do Ciebie napisać. Nie mogłam do tego jakoś podejść, dużo myślałam, ale stwierdziłam że jestem już gotowa. I tak to ze mną właśnie jest.

Piszę bo potrzebuję rozmowy z Tobą, pracy nad sobą, moim życiem, przyszłością i informacji.
Pierwszy raz miałyśmy kontakt w kwietniu 2016. Otrzymałam od Ciebie opracowanie, wskazówki jak mam dalej postępować, co zmienić i przerobić.
Minęły 2 lata, a moje życie uległo totalnej transformacji. Nie ma już tamtej Magdy z przeszłości. Z resztą przeszłość jest zamknięta. Teraz żyję swoim życiem, buduję rodzinę, a około 2 miesięcy po naszej pierwszej rozmowie pojawiła się miłość, motyle fruwały jak szalone w brzuchu, zaczęłam podróżować, doświadczać nowych rzeczy, zaczęły przychodzić dobra materialne, finanse się poprawiły, w pracy zawodowej weszłam na kolejny szczebel, wiele osób z mojego otoczenia odeszło, albo ja się odcięłam, pojawiły się oczywiście nowe. Moja świadomość na temat zdrowia również się zmieniła. Zmieniłam również trochę rzeczy w mieszkaniu. Na bieżąco robię porządki, oczyszczam jak tylko pojawia się nieładnie, robię miejsce na nowe. Często śledzę Twoje wpisy na FB i stosuję rady.
Na ten czas czuję się lżej, radośniej, bezpieczniej, pozytywne mam nastawienie do życia, więcej empatii ale... nie do końca chyba pewnie.
Nie zapomnę jak rozmawiałyśmy na początku. Trochę z niedowierzaniem podchodziłam do informacji, które mi przekazywałaś. Ale uwierzyłam, bo to na prawdę zaczęło się dziać. Układać krok po kroku. Rozpędziło się jak maszyna i zaczęło gnać do przodu.
Przekazałaś mi że wyjdę za mąż. Nie wierzyłam, bo byłam świeżo co po bolesnym psychicznie jak i fizycznie związku. A jednak, w tym roku wyszłam za mąż. Boję się tylko jednego, że stracę tego mężczyznę.

SPOTKANIE PO LATACH;

dwa dni temu rozmawiałam przez telefon z moją dawną znajomą. Po wyjściu za mąż wyjechała z naszej miejscowości i kontakt się urwał. Zaczęło się od diagnozy co ma w domu. Okazało się, ze został tam jej mąż, teściowa i teść, trzeba to rozwiązać, żeby jej się lepiej żyło. Mąż, który ją zniszczył jako kobietę, ciągła krytyka, wszystko co zrobiła było nie tak, agresja bardzo mocno odbiło się u niej na zdrowiu fizycznym i psychicznym. Teraz też podczepiony jest do narządów kobiecych, żeby też nie pojawił się ktoś nowy. Zapytałam ją dlaczego był taki zazdrosny, poniżał ją szczególnie przy gościach, tak było. Zapytałam ją o krzesło lub fotel, bo tam lubił przesiadywać, nikt nie miał prawa tam usiąść. Tak, to był fotel. Zapytałam ją o dzieci; środkowy syn, tak, jakby go nie było. Dlaczego on tak go nienawidził i cały czas traktował go jak nie własne dziecko. Teraz ma problemy z własną osobowością. Potem zobaczyłam jak pod wpływem choroby ( rak) się zmienia, że ją przeprasza i tego syna też, ale słów nie da się cofnąć. Zapytałam ją o finanse, bo ktoś ją mocno oskubuje. Raczej nie, ale po chwili stwierdziła, że dokłada dużo do remontu domu, na życzenie dzieci ( poprosiłam ja, żeby to zmieniła, bo w/g kodu urodzenia w domu jest nielogiczna, czyli zgadza się na wszystko). Zapytałam ją czy często siedzi przy oknie? Tak, ma takie ulubione miejsce, zresztą tam wykonuje chałupniczą pracę. Co zrobimy? Oczyścimy dom, wyprowadzimy zmarłych. wprowadzimy kosmetyczne zmiany i zacznie jej żyć się inaczej. Gdy już miałam kończyć rozmowę zobaczyłam jeszcze psa, który biega po podwórku. Tak, był to jej ulubiony pies, ale już nie żyje. Jeszcze podałam dużo szczegółów z jej życia, ale były tak drastyczne, że nawet nie będę o tym pisać. Jak można tak traktować innego człowieka? STRASZNE......

Obraz może zawierać: niebo i ptak

DLACZEGO TAK SIĘ STAŁO ?
 
Po spotkaniu ze mną, po rozmowie i oczyszczeniu energetycznym możliwe są różne reakcje. Czasami dostajecie siłę, moc, od stanu apatii do stanu euforii. A ja zawsze mówię, że trzeba poczekać minimum pół roku, żeby się zaczęło układać. TO NIE JEST WASZA ENERGIA, ALE TĄ ENERGIĘ DOSTAJECIE ODE MNIE. Trzeba cały czas wprowadzać moje wskazówki i rady, żeby zaczęło się układać. Musicie pozyskać swoja energię. Ta energia, którą dostaliście pozwoli wam pozbyć się problemów, zharmonizować i wyregulować wszystko co jeszcze przeszkadza. Nie wolno marnować ją na cokolwiek innego. NIE WOLNO. Pamiętajcie o tym, że wprowadzając za wcześnie własne pomysły, wszystko może się rozsypać. Pozdrawiam.

LISTY OD WAS PO NASZEJ WSPÓŁPRACY, OCZYSZCZENIU, POLECAM, BO SĄ REZULTATY;

Nie ma rzeczy niemożliwych
Jestem ostatnią osobą, która mogła się tu pojawić. Zawsze sceptyczna realistka - oto ja. Zakręt życiowy, bałagan w mojej głowie oraz historia mojej przyjaciółki sprawiły, że zdecydowałam się napisać do Pani Grażynki. To była jedna z mądrzejszych decyzji w moim życiu:) Dzięki Pani, cokolwiek wydawało mi się wcześniej problemem nie do rozwiązania...obecnie jest tylko probleme🙂 Przyszłość znów widzę w jasnych barwach - chcę żyć i korzystać z życia... Mam wrażenie, że nie ma rzeczy niemożliwych...jestem zmotywowana....a do tego co chwilę otwieram buzię coraz szerzej ze zdumienia....kiedy do mnie dociera, że "Pani Grażyna miała rację, wspominała o tym". Nie wiem jak...nie wiem jak to możliwe...ale nie potrzebuję rozumieć....po prostu zaufam ten jeden raz...wbrew swej naturze:) Dziękuję z całego serca...nie tylko za to, co zrobiła Pani dla mnie, przede wszystkim za to, co zrobiła Pani dla mojej przyjaciółki. Tylko Pięknych Dni Pani Grażynko:)

Obraz może zawierać: roślina, kwiat i przyroda

OCZYSZCZANIE ENERGETYCZNE A ZWIĄZKI;

POLECAM, BO JEST SKUTECZNE, POPULARNE I MODNE, MOŻNA SZYBKO UZYSKAĆ POZYTYWNE WYNIKI.

Pani Grażyno, nie uwierzy Pani! Chciałam rozstać się z mężem, opuścić ten dom, bo drogi, no i wrócić do Polski. I co się dzieje? Marek znalazł pracę w Polsce, właśnie kupiłam mu bilet na 27 maja , dom- wiadomo, że teraz musi opuścić, a mój powrót? Widocznie nie mój czas jeszcze, i tak synek do 20 lipca ma szkole i nie ma opcji żebym wcześniej wyjechała. Ale jak się poukładało po oczyszczeniu naszych relacji. !!!
Dziękuję, czytam każdego dnia ze świeczuszka, jak Pani mówiła 
Pozdrawiam, Jola.

Teraz pracuję z następną osobą, która chciała się rozstać z partnerem. Teraz po naszej rozmowie gdy się jemu przyjrzałam, stwierdziłam, ze szkoda, bo wszystko można naprawić. Zrobiłam oczyszczanie tej relacji i co; SZYKUJĄ SIĘ DO WSPÓLNEGO WYJAZDU DO PARYŻA NA SYLWESTRA. Gdy stwierdzam, że warto powalczyć o związek to pracujemy i co najważniejsze uzyskujemy fajne rezultaty. A może coś u ciebie szwankuje? Napisz, naprawimy..

Obraz może zawierać: kwiat, roślina i przyroda

OCZYSZCZANIE DOMU; PRZYKŁAD.

1. Przyjazd na miejsce; rozmowa z mieszkańcami domu.
2. Pożegnanie starego i powitanie nowego domu.
3.Ustawienie strażników.
4. Życzenia ( kamień węgielny)
5. Oczyszczenie domu z bytów i osób zmarłych.
6.Ustawienie roślin ochronnych.
7. Dobór kolorów.
8. Ustawienie sypialni.
9. Kamień ochronny.
10.Kaktusy na zewnątrz jako ochrona przed niechcianymi osobami.
11.Zakładanie energii na dom i intencje gospodarzy.
12.Obrazek- spełniacz życzeń.
13. Lusterko od agresywnych energii zewnętrznych.
14. Ochronne kamienie ( kwarc górski, różowy, turmalin).
15. Białą świeca.
16.Zastosowanie kształtów ( okrąg, prostokąt, kwadrat).
17.Symbol Słońca, 21 dni potem palimy.
18. Przywołanie bogactwa.
19. Znak wzmacniający oczyszczenie.
20. Modlitwa końcowa z domownikami.

DLACZEGO?

Czasami zastanawiam się, dlaczego ludzie tkwią w swoim negatywnym życiu. Dlaczego nie zapytają podejmując jakąś decyzję, tu nie chodzi o to , że ja coś powiem i tak ma być.Tu chodzi o współpracę, przemyślenie a potem podejmowanie decyzji. Decyzje , które podejmujemy są błędne, a rzutuje to na nasze całe życie, po pewnym czasie wszystko się sypie i wracamy do punktu wyjścia. A szkoda czasu, bo można wszystko zmienić, ale trzeba ciężko na to pracować i podejmować właściwe decyzje. Pamiętam, gdy poznałam bardzo znaną osobę i ona mi miała pomóc, czekałam, czekałam i nic. Nawet to co mi powiedziała nie sprawdziło się. Nie udzieliła mi porady co ja mogę zrobić, ale ona mi oczyszczała życie. Teraz po kilku latach już wiem, że nie tędy droga. To my pracujemy, zmieniamy swój charakter, żeby zmienić życie. Inne osoby zajmują się naszym uzdrawianiem. Ale choroba to jest nasz ratunek. Mamy zwrócić uwagę na nasze życie i czyny, żeby zmienić się. Kiedyś dostałam orgonit jako ochronę, ale po postawieniu go w moim pokoju nie mogłam spać, bolała mnie głowa. Czyli, ze jednemu może pomóc a drugiemu niekoniecznie. Teraz za pomocą kodu urodzenia potrafię określić, kiedy poprawi ci się życie, jaka praca jest dla ciebie najlepsza, jaki partner, żeby wam się dobrze żyło, kiedy urodzić dziecko, żeby ciąża była bezpieczna. Czasami decydujemy się na związek, który okazuje się katastrofą a wystarczy zapytać. Pozdrawiam.

Obraz może zawierać: kwiat, roślina i przyroda