Przeskocz do treści

ŻEBY NAM SIĘ DOBRZE ŻYŁO;

każdy dzień zaczyna się od codziennych zakazów i nakazów. Wydaje nam się, że musimy je wszystkie zrealizować. Nam się wydaje, że są one ważne, bo pochodzą od rodziny, znajomych, przyjaciół, w końcu zdominowały one nasze życie. Słuchamy nie tylko takie osoby, ale jeszcze czytamy prasę, słuchamy telewizję i osoby, które uważają, że wiedzą wszytki i wypowiadają się na publicznych forach. Wszystko to wywiera na nas taką presję, że wywołują one zamęt i nie pozwalają nam na realizację naszych marzeń i celów. Końcowym tego efektem jest, że nie wiemy jaka jest nasza droga życiowa, to oni wytyczają nam jak mamy żyć, zdobyć sukces i dobrostan, ale musimy mieć ich aprobatę. Jest to na tyle groźne, że po jakimś czasie nie potrafimy odróżnić własnego pragnienia od cudzego, nie umiemy znaleźć co jest istotne i ważne dla naszego życia. Musisz postawić pewne granice, gdy powiesz zdecydowanie takim osobom NIE, nie wejdą z butami w nasze życie. Te postawione przez ciebie granice pozwolą ci normalnie funkcjonować i spełniać swoje marzenia. Pamiętaj, nie przytakuj takim osobom, nie pozwalaj wejść sobie na głowę, PRZESTAŃ NOSIĆ ICH NA PLECACH I NIE SPEŁNIAJ ICH CELÓW I PLANÓW. Czas dorosnąć.....