Przeskocz do treści

Grażyna Zygmunt

1 min · 

NASZE DOMY;

Mniej rzeczy to oszczędność czasu i pieniędzy. Mniej czasu na sprzątanie, wybieranie ubrania, mniej czasu zainwestowane w dbanie o rzeczy, bo im więcej masz rzeczy tym więcej czasu i pieniędzy kosztuje Cię dbanie o nie. Jeżeli masz w domu dużo sprzętu fotograficznego, ekranów, półek, mebli, komputerów, ubrań – to wszystko trzeba jakoś porozkładać, utrzymać w porządku, w czystości. Oprócz czasu to wymaga różnych płynów, sprayów, ściereczek, pokrowców i akcesoriów a to pieniądze. Kupujemy rzeczy, które pomagają dbać o inne rzeczy i przez to mamy jeszcze więcej rzeczy, ale mniej pieniędzy, czasu i przestrzeni. Rzeczy tak szybko wychodzą z mody, że już w momencie kiedy wychodzisz ze sklepu tyka zegar i tylko parę miesięcy dzieli Cię od nowego modelu, nowej mody. Stara rzecz jeszcze nie jest stara ani zniszczona a Ty kupujesz nową, bo jest nowa a starej nie wyrzucasz, bo jest jeszcze dobra. Masz coraz mniej przestrzeni, czasu i pieniędzy i tak rzeczy gromadzą się latami. Konsumpcja ma napędzać przemysł, produkcję, gospodarkę, ale napędza też problemy ze środowiskiem i z prawami człowieka, bo masowa produkcja jest przekierowana w regiony które mają najniższe z możliwych koszty pracy a co za tym idzie najgorsze warunki pracy. To wszystko się wiąże, kupując produkt kupujesz go z całym tym bagażem. Poza tym samo kupowanie jest coraz bardziej czasochłonne. Pamiętam jak dostałam prezent od mojej przyjaciółki Moniki. Piękna z bursztynu, ale po założeniu poczułam się dziwnie. Nie mogłam jej nosić. Bolała mnie głowa i chciało mi się płakać. Dziwne.... Postanowiłam poszukać przyczyny, bo żadne oczyszczania nie pomagały. Wzięłam ją do ręki, usiadłam, zamknęłam oczy i popatrzyłam z dystansem. Zobaczyłam stół, młodą dziewczynkę, która była zmuszana do tej pracy. Siedziała po 12 godz. i nawlekała te maleńkie bursztyny, łzy spływały jej po twarzy. 
Bransoletka została oddana.... Może ktoś nie uwierzy.... Ale ja wierzę w takie rzeczy, ze przedmioty nasiąkają energią ludzi, którzy je tworzą. Zgadzam się z opinią Siergieja Łazariewa, że tak jest, że np. ikony mogą malować tylko ludzie z czystą energią, która ma przynosić piękno i dobro.