Przeskocz do treści

Grażyna Zygmunt

1 min · 

SUKCES;

Myślę, że atrakcyjność i jednocześnie tragedia sukcesu rozumianego standardowo polega też na tym, że taki sukces jest źródłem rywalizacji, która też jest uzależniająca. Jak raz byłam najlepsza to już zawsze chcę taka być. Chcę mieć najwięcej, wyglądać najlepiej i tyle pracy w to wkładam i tyle stresu mnie to kosztuje i tak bardzo rozglądam się na boki, że już nie widzę dokąd ja idę. Już nie słyszę mojego własnego głosu. Daję się wciągnąć w defensywną grę, która nigdy się nie kończy i toczy się poza mną, nie mam nad tym żadnej kontroli. Mogę tylko reagować a żeby reagować to muszę ciągle obserwować a w ten sposób gubię z oczu siebie i to co ważne dla mnie, bo muszę się dopasować do tego, co widzę. Jak zaślepia Cię rywalizacja to nie jesteś w stanie usłyszeć własnego głosu i za nim podążać.
Sukces jest atrakcyjny też dlatego, że daje luksus, wygodę. Ego kwitnie w luksusie, wreszcie ma to na co zasługuje i nie zrezygnuje z tego. Związujemy rzeczy ze sobą dlatego tak ciężko nam z nich zrezygnować. Poza tym jesteśmy jako ludzie bardzo wrażliwi na utratę statusu. Dlatego sukces jest niebezpieczny i coraz bardziej wciągający – im dalej w las tym więcej drzew, tym iluzja silniejsza i poczucie, że jak się to straci to się umrze. To jest samonapędzająca się spirala, która kończy się zwykle podobnym pytaniem zwykle pod koniec życia – i po co to wszystko, nie dało mi to tego na co liczyłam.
Atrakcyjność sukcesu widzę też w tym, że to jest łatwa i oczywista ścieżka, gotowa. Ludzie polegają za bardzo na tym, co myślą inni i co myśli społeczeństwo, wierzą innym i społeczeństwu i przejmują wzorce. Nie polegają na sobie, sobie nie wierzą, wierzą innym. Nie wiedzą, co jest dla nich istotne i nie chcą tego odkrywać, bo to jest trudne, najłatwiej dać sobie spokój i pójść tą ścieżką, co inni w nadziei, że to działa, bo przecież gdyby nie działało to czy tylu ludzi pragnęłoby sukcesu i pieniędzy? Wydaje się, że nie, ale co jeżeli to wszystko kłamstwo? Co jeżeli sukces znaczy co innego? Co jeżeli sukces nie daje szczęścia, akceptacji, miłość i bezpieczeństwa, nie wypełnia luk w środku? Co jeżeli to Ty masz rację a nie całe społeczeństwo? Co jeżeli powszechna definicja sukcesu nie ma nic wspólnego z Sukcesem? Pewnie trochę niepokojące te pytania, bo większość ludzi jest na jakimś etapie dążenia do tego, co przyjęli z zewnątrz za sukces. A CZY TO JEST SUKCES?

Grażyna Zygmunt

Przed chwilą · 

PASOŻYTY;

Pasożyty mogą przeniknąć do każdego organu w organizmie, w tym płuc, wątroby, serca, mózgu, rdzenia kręgowego, krwi, trzustki, skóry, oczu, nerek i macicy. Patogeny przyczyniają się do pogorszenia stan zdrowia układu, chronicznego zmęczenie, wiele innych chorób a nawet do śmierci.Na szczęście jest wiele naturalnych sposobów na pozbycie się niechcianych mieszkańców naszego organizmu.
Olejek z oregano – jeden z najlepszych środków anty pasożytniczych. Dodaj dwa do trzech kropli na szklankę wody ze świeżym sokiem z cytryny i pij trzy razy dziennie.
Piołun – używany od wieków jako lek na pasożyty jelitowe, piołun może być stosowany jako wyciąg lub herbatki. Szczególnie polecany dla osób ze słabym trawienia, ponieważ poprawia kwasowość żołądka i ułatwia trawienie. Uważaj na czysty wyciąg lub olej z piołunu bo jest toksyczny – stosuj rozcieńczony.
Czosnek – łatwo dostępny i popularny jest doskonałym sposobem leczenia zakażeń pasożytniczych układu pokarmowego. Stosuj jako dodatek do posiłków przez okres co najmniej 30 dni.
Olej kokosowy – wspomaga działanie układu odpornościowego oraz jest bardzo silnym środkiem przeciwgrzybiczym. Możesz dodawać go do potraw albo zjadać kilka razy dziennie po jednej łyżce.
Pestki dyni – skuteczny między innymi w walce z tasiemcem ale można także stosować profilaktycznie. Jedz co jakiś czas albo regularnie przez 2-3 tygodnie pestki dyni aby ustrzec się wielu pasożytów.
Goździki – można go dodawać do herbatek lub przeżuwać. Poza tym, że pasożyty go nie lubią to działa także jak odświeżacz do ust.
Kiszonki – regularne jedzenie i picie soku z kiszonej kapusty lub ogórków wzmacnia florę bakteryjna układu pokarmowego. Jest to dobry sposób na profilaktykę a także sposób na pozbycie się pasożytów z jelit.
Kurkuma – ma wiele zastosowań leczniczych i może być stosowana do leczenia zakażeń pasożytniczych. Dodawaj kurkumę w potraw i pij kurkumę z wodą (ok. 1 łyżeczki na szklankę letniej wody) aby ułatwić organizmowi pozbycie się pasożytów.
Tymianek – pomaga stymulować naturalne mechanizmy obronne organizmu i zwiększa zdolności naszego układu odpornościowego. Olejek tymiankowy lub herbatka może wyeliminować wzrost wielu pasożytów w przewodzie pokarmowym a wiele z nich całkowicie zabija.
Proszę pamiętać też o tym, że każdy człowiek jest inny i coś innego mu pomaga.

Grażyna Zygmunt

Przed chwilą · 

DLACZEGO TRZEBA POCZEKAĆ NA ROZMOWĘ;

Moja praca jest bardziej skomplikowana niż by się wydawało. Muszę mieć wiedzę, trafność odpowiedzi na pytania, wybranie najlepszej opcji, odpowiedzialności za każde słowo. w 2015 roku zapisałam się do Reni Engel na sesje , czekałam dwa miesiące, za 50 min. rozmowy zapłaciłam 200 zł. Ludzie, którzy do mnie przychodzą chcą rozmawiać od razu, bo mają ważna sprawę. Ten okres mojej pracy skończył się. Ludzie też często nie chcą płacić, bo skoro coś umiem , to mam dar, więc powinnam dzielić się tym darmo. A to jest moja praca, moja wiedza, doświadczenie w życiu, TO JEST OGROMNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA KAŻDE SŁOWO. .Wprowadziłam ostatnio oprócz numeorologii, kart, jasnowidzenia , kodu życia, który jest częścią feng shui, ale tego starego a nie tego przerobionego , który funkcjonuje na ten czas. Dokładnie określa naszą osobę, nasze predyspozycje w życiu i zawodowe, jakie kolory są dla nas pozytywne, a co nam szkodzi , co stwarza problemy. Oczyszczam też ród , po którym zachodzą pozytywne zmiany. Czasami, gdy rozmawiam ze znajomymi, to mówię, weź zajmij się też taką pracą. Wtedy słyszę; nie, bo jak widzę, jak te wszystkie tzw. BRUDY ENERGETYCZNE przechodzą przez twoje ciało, to nie chcę też tak się czuć.

Oto wpis od osoby, która jest prawnikiem, sceptykiem a jednak przekonana się do mojej pracy.Jestem ostatnią osobą, która mogła się tu pojawić. Zawsze sceptyczna realistka - oto ja. Zakręt życiowy, bałagan w mojej głowie oraz historia mojej przyjaciółki sprawiły, że zdecydowałam się napisać do Pani Grażynki. To była jedna z mądrzejszych decyzji w moim życiu:) Dzięki Pani, cokolwiek wydawało mi się wcześniej problemem nie do rozwiązania...obecnie jest tylko problemem 🙂 Przyszłość znów widzę w jasnych barwach - chcę żyć i korzystać z życia... Mam wrażenie, że nie ma rzeczy niemożliwych...jestem zmotywowana....a do tego co chwilę otwieram buzię coraz szerzej ze zdumienia....kiedy do mnie dociera, że "Pani Grażyna miała rację, wspominała o tym". Nie wiem jak...nie wiem jak to możliwe...ale nie potrzebuję rozumieć....po prostu zaufam ten jeden raz...wbrew swej naturze:) Dziękuję z całego serca...nie tylko za to, co zrobiła Pani dla mnie, przede wszystkim za to, co zrobiła Pani dla mojej przyjaciółki. Tylko Pięknych Dni Pani Grażynko:)

Grażyna Zygmunt

Przed chwilą · 

JAK ODZYSKAĆ PARTNERA;

Jeżeli ta osoba sama odeszła ,to będzie to ciężkie zadanie. Musimy zweryfikować nasz zamiar, czy chcemy odzyskać daną osobę, bo czuliśmy się ważni, ale to nie tedy droga.Musimy nauczyć się najpierw dawać , a potem sam będziesz mógł otrzymać coś w zamian. Pierwsza zasada to zrezygnuj z otrzymania czegoś , ale sam coś podaruj a to na co czekasz przyjdzie samo. Zobacz co potrzebne jest do szczęścia twojemu partnerowi, a potem pomyśl osobie. Wiemy,ze wejść dwa razy do tej samej rzeki jest trudno, lepiej zapobiegać ,gdy tylko zaczyna się coś psuć. Czasami staramy się coś odzyskać , bo czujesz się zlekceważony, ale może lepiej odpuść, bo nigdy nie wiadomo co napisze życie.

SUKCES;

Mamy znajomych , którzy osiągnęli sukces albo rodzinę, której się dobrze powodzi, przynajmniej tak to wygląda. Sukces w naszym świecie i społeczeństwie jest mierzony ilością i wielkością domów, apartamentów, tym w jakiej dzielnicy się mieszka, wyposażeniem domów i apartamentów, tym czy jest w domu sauna, jacuzzi, basen, drogie meble. Sukces mierzy się też ilością par butów i markowych ubrań, ilością luksusowych samochodów, jachtów, liczbą zer na koncie, popularnością, sławą, białymi zębami na tle ścianek na pokazach mody albo premierach filmów. To nazywamy sukcesem i chcemy żyć tak jak Ci ludzie, bo wydaje się nam, że oni mają wszystko, że wszystko w nich jest idealne – ich ciała, relacje, ich samopoczucie. Wydaje nam się, że są szczęśliwi, że to jest jak spełnienie wszystkich marzeń. Zawsze widzisz ich uśmiechniętych, pełnych życia. I myślisz sobie, też tak chcę – gdybym tylko miał czy miała to co oni to moje życie byłoby szczęśliwe i spełnione. Ale nie bierzesz w tym wszystkim pod uwagę, że widzisz tylko mały wycinek życia tych ludzi, który oni chcą Ci pokazać. I nie mogą pozwolić sobie na nic gorszego jeżeli chcą być kojarzeni dalej z sukcesem o który tak mocno walczyli – wpadli w uzależniający wir sukcesu. A jeżeli pozwolą sobie na to żeby ujawnić prawdę, zdjąć maskę to spadną z piedestału a to będzie bolało, bo tak mocno walczyli o to co mają teraz nawet jak czują, że to nie dało im tego co myśleli, że da. I tak będą tego bronić rękami i nogami, bo to jedyne co mają. Właściwie nikt nie wspomina o tym jak ludzie, którzy mają te wszystkie rzeczy się czują, bo wygląda na to, że mając to wszystko nie można się czuć źle prawda? Ale jest tu mały zgrzyt, który zwykle ignorujemy, bo o ile ten śliczny obrazek zwykle jest śliczny to od czasu do czasu spod masek wychodzi prawda. Nie ma tam spokoju, szczęścia, bezpieczeństwa. Są to tzw. drapieżnicy, ale nie maja oni prawdziwych przyjaciół, bo cały czas muszą walczyć o swoja pozycję. Czy warto?

SUKCES;

Atrakcyjność sukcesu widzę też w tym, że to jest łatwa i oczywista ścieżka, gotowa. Ludzie polegają za bardzo na tym, co myślą inni i co myśli społeczeństwo, wierzą innym i społeczeństwu i przejmują wzorce. Nie polegają na sobie, sobie nie wierzą, wierzą innym. Nie wiedzą, co jest dla nich istotne i nie chcą tego odkrywać, bo to jest trudne, najłatwiej dać sobie spokój i pójść tą ścieżką, co inni w nadziei, że to działa, bo przecież gdyby nie działało to czy tylu ludzi pragnęłoby sukcesu i pieniędzy? Wydaje się, że nie, ale co jeżeli to wszystko kłamstwo? Co jeżeli sukces znaczy co innego? Co jeżeli sukces nie daje szczęścia, akceptacji, miłość i bezpieczeństwa, nie wypełnia luk w środku? Co jeżeli to Ty masz rację a nie całe społeczeństwo? Co jeżeli powszechna definicja sukcesu nie ma nic wspólnego z Sukcesem? Pewnie trochę niepokojące te pytania, bo większość ludzi jest na jakimś etapie dążenia do tego, co przyjęli z zewnątrz za sukces.Sukces na najgłębszym poziomie oznacza zjednoczenie z życiem, to jest droga do bezwarunkowego szczęścia. To sprawia, że człowiek staje się wrażliwy i opiekuńczy dla siebie i innych. Taki człowiek jest pokorny, bo wie, że jest tylko przewodem po którym płynie prąd stwarzający sukces w zewnętrznym świecie. To jest podobne do kreatywność. Prawdziwi ludzie Sukcesu nie boją się, że stracą swój Sukces, bo źródło Sukcesu jest wewnątrz. Sukces wewnętrzny manifestuje się jako sukces zewnętrzny

SPOJRZENIE WSTECZ;

Witam. Dziś o życiu. Spotykam różne osoby. Szukają panaceum na zmiany w swoim życiu. Niestety nic nie przychodzi łatwo. Ciężka praca nad sobą, bo każdy pragnie zmian zaczynając od świata lub drugiej osoby. Zmiany zaczynamy od siebie. Gdy jesteśmy w stanie to zrozumieć, zacząć pracę nad sobą, to zmiany się pojawiają. Zmienia się nasza energetyka , praca, związek, finanse, przychodzą pomocni ludzie. Odchodzą niektóre osoby, a pojawiają się nowe. 
Ostatnio znajomy mi napisał;
Podczas sesji powiedziała Pani ze w naszym domu jest jakaś poniemiecka energia. Wypytałem rodziców i żadnych Niemców tu nie było. Nie dawało mi spokoju i nagle olśnienie. Kiedyś z kuzynem byliśmy w lesie na ekspkoracjach. Znaleźliśmy hełm pruski. Poza tym w piwnicy są przedmioty z wojny(na b... nie mogę więcej powiedzieć.) Już prawie o tym zapomniałem ale dowodzi to ze miała Pani rację. Dopiero teraz wiem dlaczego w naszym domu czasem jest nisko wibracyjna energia.Dziękuję. Pani jasnowidzenie się sprawdziło. Jeszcze raz dziękuje.

Druga osoba, z która cały czas walczymy o jej męża napisała tak;

Grażynka on chyba wrócił, może nie do końca, ale wraca. Kazałam mu pokazać język jak myłam jamę ustną. Wysunął język do przodu. Potem powtórzyłam polecenie , zrobił to samo. Zapytałam czy mnie widzi i niech mrugnie 3 razy oczami, mrugnął.
A ja wiem; że jak zapłacze, ale tak od serca to wróci. Ale to jest CIĘŻKA PRACA, CZY WARTO?

Grażyna Zygmunt

Przed chwilą · 

BĄDŹMY ŻYCZLIWI;

Autentycznej życzliwości nie można kupić, można jej doświadczyć. Życzliwości nie trzeba uczyć, wystarczy ją okazywać. Każdego dnia w domu, w sklepie, na ulicy... Uśmiech, filiżanka ciepłej herbaty, otwarcie mamie z wózkiem drzwi do sklepu to mało, a zarazem tak wiele. Dlaczego warto pielęgnować życzliwość? Jaka jest jej niesamowita siła?Jak zwykle – z domu. Nasze rodzinne doświadczenie ma ogromne znaczenie dla praktykowania życzliwości. Jedni z nas mieli więcej szczęścia i od niemowlęctwa nasiąkali ciepłą i serdeczną atmosferą. Ci życzliwość mają we krwi i – jak pokazuje doświadczenie – ich dzieci także.Zdarza się, że nasze doświadczenie z dzieciństwa może wiązać się z jeszcze innego rodzaju trudnością w praktykowaniu życzliwości. Bo być może widzieliśmy życzliwość okazywaną innym, ale nikt nam nie pokazał, że równie ważne jak troska o innych jest dbanie o siebie.
Ta ostatnia postawa nie jest zbyt często spotykana we współczesnym świecie, bo z pokolenia na pokolenie słyszymy ten sam przekaz, że owszem życzliwość jest mile widziana, ale w relacjach z innymi, że o innych powinniśmy się troszczyć, ale o siebie – niekoniecznie.
Przekonanie takie ma swoje źródło w obawie przed posądzeniem nas o egoizm.
SKUTKI ;
coraz mniejsza energia do podejmowania wysiłku,
niska samoocena,
brak wiary w możliwość zmiany,
wypieranie i ukrywanie trudnych emocji (złość, rozczarowanie, smutek), nieakceptowanych społecznie,
pesymizm,
obniżony nastrój,
niepokój.
Stare powiedzenie o tym, że z pustego i Salomon nie naleje nie przywraca nam właściwej perspektywy – skoro nie jestem życzliwy wobec siebie, trudniej mi o życzliwość wobec innych. TAK NIESTETY SIĘ DZIEJE W KAŻDYM DOMU, A SZKODA.....

Kim są wampiry energetyczne?

Wampiry energetyczne to najczęściej osoby nieszczęśliwe, pesymiści, którzy w każdej sytuacji potrafią znaleźć złą stronę, ryzyko, zagrożenie… Ponieważ sami nie potrafią (niektórzy w ogóle, inni na danym etapie swojego życia) wytworzyć „energii” potrzebnej do funkcjonowania, czerpią ją od innych…

Wampiry emocjonalne (nazwa stosowana zamiennie) najczęściej dzieli się na nieświadome i świadome.

Wampiry nieświadome, tak zapatrzone w siebie i swoje problemy, że nie zauważają, że swymi słowami i czynami ranią innych ludzi. Są „pępkiem świata”. Każdą sytuację oceniają ze swojego punktu widzenia, działania wszystkich ludzi odnoszą do siebie. Obwiniają innych za swoje nieszczęścia. Uważają, że wszyscy robią im na złość i specjalnie ich krzywdzą (np. sąsiad specjalnie zaparkował na moim ulubionym miejscu, by mnie wkurzyć).

To jednak, że są one nieświadome, nie znaczy, że nie są niebezpieczne dla swych ofiar…

Z kolei wampiry świadome, z premedytacją wykorzystują ludzi do swych celów i wikłają w sieć skomplikowanych zależności emocjonalnych…

Można też stosować „podział wampirów” z psychologicznego punktu widzenia:

Wampiry narcystyczne - egoiści, którzy potrzebują ciągłego podziwu i miłości. Ciekawe jest to, że sami nie potrafią ofiarować innym tego, czego sami oczekują. Mają zaburzone poczucie empatii – wiedzą co ich rani, ale gdy to samo czynią innym nie zauważają, że jest w tym coś niestosownego. Gdy coś nie idzie zgodnie z ich oczekiwaniami, z sympatycznej osoby zamieniają się w zimnego egocentryka….

Wampiry – ofiary – Uważają, że cały świat jest przeciwko nim. Działania innych ludzi interpretują jako wymierzone przeciwko sobie. Zarzucają innych swymi problemami, odrzucając jednak pomoc. Boją się być szczęśliwi, w użalaniu się nad sobą odnajdują bezpieczną, znaną przystań…

Wampiry kontrolujące – Za wszelka cenę chcą mieć wszystko i wszystkich pod kontrolą…

Wampiry borderline – Wszystko jest postrzegane w perspektywie czarno-białej. Jest miłość lub nienawiść – brak stanów pośrednich. Jeśli nadepniesz takiemu na odcisk – bezwzględnie Cię zmiażdży

Grażyna Zygmunt

Przed chwilą · 

MOJA PRACA;

Zastanawiałam się na czym polega moja praca i czym się różni od innych. Pierwsza rzecz to to, że zajmuję się kompleksowo , a nie tylko wycinkiem życia człowieka. Co to znaczy kompleksowo; do tej grupy zaliczam wskazówki dla danej osoby, jaka droga życia, zdrowie, związek, praca, w jakim jest roku, kiedy zmieni się zła passa, jakie będą trzy następne lata, jaki partner, jakie relacje są w rodzinie, ustawianie domu , biura ( mogę to robić na odległość), bo dom to podstawa. Zawsze powinniśmy zaczynać od domu, bo , gdy mamy poustawiane zgodnie z naszą datą urodzenia wszystkie aspekty naszego życia , to reszta sama się układa pozytywnie. Czasami , ktoś ma działkę i tam chce budować dom. Trzeba ją sprawdzić , potem oczyścić, pożegnać to co było złe, przeprosić za naszych przodków .Znam ludzi, którzy mają nowe domy, fajną prace , ale nie układa im się w życiu rodzinnym. Więc nie jest to wymyślony problem a szara rzeczywistość.
WCZORAJSZA PRACA;
Znajoma miał wczoraj sprawę w sądzie. Była bardzo zdenerwowana, bo dotyczyła spraw rodzinnych. Uspokajałam ją, ze będzie dobrze. Że pójdę z nią na tą sprawę mentalnie, będę koło niej. Gdy weszła na salę sądową, stanęłam za nią, położyłam lewą rękę na jej prawym ramieniu i przekazywałam jej pozytywną energię. Sprawa potoczyła się szybko, znajoma jest zadowolona z wyniku. Po wyjściu z sądu pisała sms. Zapytałam ją czy czuła moją obecność? Czy wie, na którym ramieniu trzymałam rękę. Powiedziała mi, ze na prawym. Zgadza się. Czyli ENERGIA NIE MA GRANIC, można wszystko. Teraz szukam ludzi od fizyki kwantowej,