Spotkanie z przeszłością;

SPOTKANIA Z PRZESZŁOŚCIĄ;

Moja praca polega też na odkrywaniu z czym teraz pracujesz na teraz i tu. Spotykam się z ludźmi, a musi to być spotkanie w tzw. realu, siada taka osoba na krześle, ja stoję obok niej, zamyka oczy i wędrujemy w czasie. Zawsze słyszałam, ze takie wędrówki to musi być hipnoza, regresing, napoje. Sporo osób wątpi, ze to możliwe. A jednak. Ostatnio, gdy miałam takie spotkanie przyszła informacja do tej osoby, że ważny jest rok 432, Szukała ta osoba tej daty na internecie i znalazła tam, z czym pracuje w dniu dzisiejszym. Zastanawiałam się skąd takie możliwości u mnie taka forma łącznika z przeszłością. Tak jak kiedyś mówiłam trzy razy przekraczałam granicę między życiem i śmiercią. Po takich doświadczeniach zmieniają się wartości, poglądy i sposób patrzenia na świat. Gdy poznałam Wojtka Sergiela to on nie była zainteresowany tym, czym się zajmuję. Zmieniło się to po jego warsztatach w Świdnicy, gdzie poznaliśmy się na realu. Dzwonił do mnie z Marek, pytał, co ma założone na szyi, jak ten znak widzę i jak on w/g mnie działa. Gdy był w tzw. trasie to pytał co ja widzę, jakie to jest miejsce i weryfikował go z tym co widział tam przebywając. Pytał też jak widzę pomieszczenia w jego kopule, pamiętam, jak się zestresowałam, gdy zobaczyłam dziwną postać, potem szukałam takiego rysunku w internecie. Gdy zrobiłam nagranie w NTV, to ludzie pisali do mnie, że chcę po plecach Wojtka zrobić karierę. Dobrze, że moja znajoma, która też mieszka w Łodzi może potwierdzić każde moje słowo. A może Ty też jesteś ciekawy, gdzie żyłeś, co robiłeś, dlaczego dzisiaj masz kłopoty z daną dziedziną życia. Wszystko jest zapisane, trzeba tylko poszukać….