Płatne czy nie

MOJA PRACA ENERGETYCZNA;

Dziś inaczej. Na czym polega moja praca. Zajmuję się tym już ponad 20 lat. na początku było inaczej. Nie rozumiałam dlaczego pokazują mi się osoby zmarłe. Nie wiedziałam też dlaczego, gdy przyglądam się domom osób, z którymi rozmawiam to widzę ten dom, jego wady i zalety. Potrafię znaleźć zdarzenia z życia danej osoby patrząc na datę urodzenia. Gdy przytulam się do drzew, zamykam oczy to widzę ich energię w postaci kolorów, czy jest przyjazne, czy raczej nie chce, żeby zakłócać mu spokój. Przy pomocy odpowiedniej modlitwy zmieniam pogodę, ale to tylko w wyjątkowych chwilach. Taki dziwoląg ze mnie. Ludzie podchodzą do tego bardzo sceptycznie, ale już nie komentują. Gdy zgłasza się jakaś osoba do wróżki to ona odpowiada na pytania, potrafi odczytać co było i co będzie. Ja też to potrafię. Jedyna różnica to taka, że proponując danej osobie pracę na moich zasadach, zmieniamy rzeczywistość. Staram się usunąć przyczynę danej sytuacji, tak, żeby ta osoba była zmotywowana, żeby uwierzyła w siebie. To połowa sukcesu. Czasami coś nie wychodzi.Pytanie dlaczego? Bo osoba, z którą pracuję albo nic nie robi albo wprowadza własne pomysły. Gdy pytam czy już wprowadziła zmiany, słyszę, ze tak, oczywiście. Ludzie myślą, ze można mnie okłamać. Niestety. Prawda zawsze wychodzi po pewnym czasie. Pracuje z daną osobą, przez dwa miesiące. Oczyszczam ją, wysyłam zdjęcia z opisem na telefon. Nie jest to łatwa praca. Wszystko co zabieram z danej osoby przechodzi fizycznie przez moje ciało. Spotkałam osoby, które wycofały się z tej pracy, ze względu na ból fizyczny.
Pamiętam, gdy na początku chciałam zapisać się na sesję do znanej jasnowidz; rok 2015, koszt wtedy 200 zł. Czekałam na sesję dwa miesiące, musiałam nazbierać ta sumę, bo nie miałam. Gdy już zaczęłam moją pracę, to przez dwa lata pracowałam za darmo. A wiadomo co za darmo to jest jak to ludzie mówią; gó,,,,, p warte. Po tej sesji z Renią, przestałam pracować za darmo i tego już nie zmienię, czy to się komuś podoba czy nie.