Domy.

KOLEJNY WYJAZD ;

Kolejny wyjazd . Niestety po obejrzeniu energetycznym zdalnym, niezbyt chętny. Diagnozowałam dom na odległość. Dom stoi na wodzie, gdy był budowany, to za głęboko kopano i pokazała się woda. W czasie wojny obok była rzeźnia i całe cierpienie i kości zostały. Obok zobaczyłam ciężarówki z żołnierzami niemieckimi. Niedaleko było lotnisko niemieckie. Dom był jeszcze przedwojenny, został wyburzony, a na nim zbudowano nowy dom. Nie pożegnano starego i wybudowano nowy. W domu zamiast życia marazm. Fajni ludzie, świetne zwierzęta a jednak coś nie działa. Kuleje związek, praca, zdrowie. Po wejściu na podwórko, taka energia. ze mną pozamiatało. Pierwszy dzień to oględziny, zapisywanie rzeczy, które trzeba zmienić. Usuwanie negatywnych energii. Drugi dzień to odprowadzanie zmarłych , zamykanie portali , zabezpieczanie wszystkich miejsc. Potem , gdy już ten stary dom pożegnali gospodarze, trzeba zablokować energię poniemieckiej szopy, która ma być rozebrana w przyszłym roku. Po dwóch dniach pracy, po zapisaniu 5 stron w formacie A4 , powrót do domu. Gospodyni domu po oczyszczeniu spała 12 godz. Czy warto oczyszczać domy? Zobaczymy jakie będą skutki, bo energia domu jest przejrzysta. Inaczej się oddycha, zaczynają się zwroty pieniędzy od dłużników. Pani domu po oczyszczeniu spałą 12 godz. 
Ciąg dalszy tej historii. zaraz po moim wyjeździe gospodarze nie poczekali aż energia się ułoży i przeprogramowali energię po swojemu. Zaprogramował kryształy, które umieścił po domem po swojemu. Gdy sprawdzałam po tygodniu zdalnie ten dom, zadzwoniłam do tej dziewczyny i zapytałam; dlaczego? Na początku usłyszałam ; że nie. Ale, gdy się upierałam przy swoim, okazało się, że aż dwa razy zmieniali energię. Skutek, związek się rozpadł, dom został wynajęty i straszy. Obecny właściciel przeprowadza tam różne grupowe rytuały, wywołuje duchy itp…. STRASZNE….