Nasze domy

Zaczynamy nowe życie, odchodzimy od rodziców, zakładamy własną rodzinę. Podstawa to własny dom lub mieszkanie.Wprowadzamy się i ….niestety nic się nie układa. Przyczyna; albo dom został postawiony na skażonej ziemi ( chodzi tu o czasy wojny albo osoba,która tu wcześniej mieszkała zostawiła całe pokłady złej energii. Każe złe słowo,kłótnia,przeklinanie zostaje w ścinach , sufitach,podłodze.Zaczynamy odczuwać skutki tych energii.Człowiek reaguje na nie zaburzeniami fizjologicznymi całego ustroju lub jego poszczególnych narządów dopiero po dłuższym czasie oddziaływania..Gdy przebywa długo w jednym miejscu i w jednej pozycji,a więc podczas snu i pracy statycznej,czy choruje,leżąc w łóżku,skutki tego oddziaływania mogą zostać zaobserwowane bardzo szybko.Początkowo są to doznania subiektywne:
* ociężałość i osłabienie podczas wstawania
* niespokojne sny lub bezsenność
* częste bóle głowy
* dolegliwości reumatyczne i układu trawiennego
* przewlekły niezyt gardła i górnych dróg oddechowych
* niedomagania serca
* bóle kręgosłupa połączone z nieznacznymi zmianami w układzie nerwowym i układzie krążenia. Ostatnio zastanawiałam się dlaczego wejście do domu jest prawidłowe, ale niestety reszta nie działa. Sprawdziłam według kodu urodzenia i już znalazłam przyczynę. Niestety albo dom przebudować ( wewnątrz) . albo wzmocnić sfery lub szukać coś innego. Np. sfera bogactwa jest w piwnicy, to nie ma dobrych finansów. Trudny przypadek…