Dobre wieści

TO JEST WPIS OSOBY, Z KTÓRĄ ODNIOSŁYŚMY SUKCES;

Dzisiaj przeprowadzam się do swojego własnego mieszkania. Mam wewnętrzny spokój i ogromną radość w sercu. Jestem zadowolona ze swoich zdrowych dzieci i z ciekawej pracy. Partnera nie mam, chociaż to żaden problem, bo są na wyciągnięcie mojej ręki. Mam się tylko zdecydować na odpowiednią osobę. Jestem sprawna, zadowolona z siebie i napełniona dobrą energią. Mam głowę wypełnioną pomysłami i pozytywnymi planami na przyszłość. Dzisiaj czuję się spełniona i na właściwym miejscu. 4 lata temu było zupełnie inaczej. Żyłam w małżeńskim koszmarze, przytłoczona nadmiarem obowiązków i z długami, które zafundował nam mąż. Sama musiałam dbać o mieszkanie, dzieci i żywność. Mąż najczęściej wyśmienicie bawił się z kolegami, dużo pił i tracił majątek w grach hazardowych. Czułam, że się duszę, że dłużej już nie dam rady. Czułam do męża obrzydzenie. Codziennie prosiłam Anioła Stróża o pomoc. Pewnego dnia mój Anioł napisał do mnie osobiście. Znalazł do mnie kontakt przez stronę na FB. Była to właśnie Grażynka. Początkowo pytała się tylko o zioła i sposoby leczenia różnych chorób. Stopniowo zaprzyjaźniałyśmy się i nabierałyśmy do siebie zaufania. Później dowiedziałam się, kim jest i czym się zajmuje. Podjęłyśmy wspólnie decyzję, że muszę zakończyć ten ciężki etap życia. Opuściłam mieszkanie i męża. Zabrałam ze sobą tylko dzieci i podstawowe rzeczy. Rozwiodłam się, znalazłam pracę, dzieci poszły do przedszkola i żłobka. Mieszkając u swoich rodziców przechodziłam katusze. Było strasznie. Codzienna przemoc psychiczna z ich strony. Z tym też już się uporałyśmy z Grażynką. Nastał spokój. Wiem, że będzie już tylko dobrze. Wiadomo, że bywają słabsze dni, ale wtedy sprawdzamy co jest tego przyczyną i naprawiamy to. Trzymamy ciągle rękę na pulsie. Od 4 lat żyję świadomie. Nie można usiąść w fotelu i czekać, aż ktoś naprawi za nas nasze życie. Nasz los, jest tylko w naszych rękach. Sam decydujesz co jest dla ciebie dobre, a na co się absolutnie nie zgadzasz. Masz na to wpływ. Taka osoba jak Grażyna jest Aniołem, który ma wgląd w twoją przestrzeń. Pokazuje ci skąd się wzięły twoje problemy i jak można je pokonać. Pokazuje ci najlepszą drogę wyjścia. Sama nie naprawi twojego życia. Do tego jest potrzebna twoja własna aktywność, twoja własna praca. Dostajesz wskazówki, ale to ty decydujesz co z nimi zrobisz. Dziękuję z całego serca, że Cię poznałam Grażynko. Dziękuję za wszystko, co dla mnie zrobiłaś.