Oczyszczanie domów

DLACZEGO MUSIMY ZMIENIAĆ ENERGETYKĘ DOMU;

Oczyszczanie domu zaczynam od przyjrzenia się czy dom jest stary, czy nowy. Jeżeli stary to szukam wszystkich anomalii energetycznych. Czasami poprzedni właściciele toczyli tu boje, czyli kłótnie, zmarł ktoś, w pobliżu jest zaniedbany cmentarz, popełniono tu zbrodnię. Muszę to wszystko odkryć, bo każda informacja to potęga.Trzeba przyjrzeć się dzieciom i zwierzętom jak reagują na to miejsce. To są świetne barometry od negatywnych energii. Jeśli natomiast nasze dziecko grymasi, to stajemy się kreatywni, upiększamy pokój i zaganiamy pociechę do pokoju. Dom oczyszczamy, sprzątamy, błogosławimy, zamykamy portale i cieszymy się życiem.Złe domy (powodujące choroby) łączy się z falami licznego, potwierdzonego występowania nowotworów, choroby reumatycznej, astmy, nerwic, zaburzeń psychicznych itp. Czynności fachowe związane z wyborem terenu, lokalizacją budynku, doborem materiałów, kształtu domu są dosłownie na wagę zdrowia i perspektywy długiego życia. Ludzie „chorowici” najczęściej żyją w złych domach oraz pracują w marnym miejscu. Zdrowieją oni przeważnie w czasie wakacji albo innego dłuższego pobytu poza domem. Szkodliwy dom powoduje to, że budzimy się zawsze zmęczeni i nie mamy chęci wracać z pracy do takiego domu. Bardzo często pracowity dzień zamiast zmęczenia u wielu ludzi daje poczucie siły. Oznacza to, że pracujemy w dobrym miejscu i taką pracę należy bardzo szanować. Jeżeli po pracy jesteśmy nadmiernie zmęczeni, a dom nas uzdrawia, należy czym prędzej szukać innego lepszego miejsca pracy. Obniżenie ogólnego poziomu energii i spadek potencjałów życia poza uczuciem zniechęcenia, zawsze wywołuje depresje oraz liczne schorzenia przewlekłe. Dlatego warto zadbać o swój dom. Kiedy dom jest zdrowy to przekłada to się na nasze zdrowie i życie. Warto o tym pamiętać.
Wczoraj dowiedziałam się ciekawej rzeczy. Państwo którzy pracują z energiami potrafią przekazać informację klientowi, że osoba, która też pracuje z ludźmi stosuje czarną magię. Nieważna jaka metoda, ważne, żeby podstawić komuś nogę. Głupota ludzka nie zna granic….
.Wpis klienta, który już rozumie, że jest to potrzebne;
Krysia
Witaj Grażynko. Odniosę się do twego postu powiem na swoim przykładzie.
Wielka miłość, ślub,
Po trzech latach dziecko. Po dwóch następne i po roku wpadka i znowu ciąża.
Nikt nam w niczym nie pomógł dorabialiśmy się sami. Szło nam wszystko dobrze z radością i szczęściem..
I złożyło się tak, ze mieszkanie po teściach się zwolni bo układają sobie życie po rozwodzie. Zamieszkaliśmy. I jak to mówią jakby piorun strzelił w rabarbar.
Zaczęły się powoli choroby, kłótnie mniejsze i większe, problemy z pracą, brak pieniędzy… Tragedia.
To piekło na ziemi, które tam przeżyłam dziś wiem dlaczego.
Wtedy tego nie rozumiałam.wtedy nie miałam pojęcia o złej energii, o ludziach wampirach energetycznych, o tym że potrafi ktoś kogoś przekląć i zrujnować życie.
Dziś to wiem i wierzę w to. Odczuwam kiedy mnie odwiedzi osoba, która zostawiła po sobie złą energię.
Nauczyłam się oczyszczać te pozostałości złej energii i mieć jak najmniejszy kontakt z takimi osobami.
Wiele lat było trzeba na to aby z zahukanej wystraszonej kobiety stać się babą pewną siebie, pozytywnie myślącą. Nie ma rzeczy niemożliwych I z każdej sytuacji są dwa wyjścia.
To wszystko osiągnęłam przy Twojej pomocy, dzięki Twoim wskazówkom. Dzięki współpracy z Tobą.
I za to wszystko jestem bardzo wdzięczna i dziękuję