Kryształowice

Szczęśliwe domy; Kryształowice.

Kolejny wyjazd . Gdy przyjrzałam się temu miejscu, nie chciałam tam pojechać. Zobaczyłam, że dom stoi na kościach. Potem okazało się, że w czasie II wojny światowej była tam rzeźnia. Słyszałam przelatujące samoloty, potem potwierdził to Janusz Zagórski, że tam było niedaleko lotnisko niemieckie. Zapytałam właścicieli, co zrobili, że dom stoi na wodzie. No tak, za głęboko wybrali fundamenty. Dom poniemiecki stoi , a na nim zbudowano nowy dom. Nie pożegnano starego i wybudowano nowy. W domu zamiast życia marazm. Fajni ludzie, świetne zwierzęta a jednak coś nie działa. Kuleje związek, praca, zdrowie. Po wejściu na podwórko, taka energia. ze mną pozamiatało. Pierwszy dzień to oględziny, zapisywanie rzeczy, które trzeba zmienić. Usuwanie negatywnych energii. Drugi dzień to odprowadzanie zmarłych , zamykanie portali , zabezpieczanie wszystkich miejsc. Potem , gdy już ten stary dom pożegnali gospodarze, trzeba zablokować energię poniemieckiej szopy, która ma być rozebrana w przyszłym roku. Po dwóch dniach pracy, po zapisaniu 5 stron w fomacie A4 , powrót do domu. Czy warto oczyszczać domy? Zobaczymy jakie będą skutki, bo energia domu jest przejrzysta. Inaczej się oddycha, zaczynają sie zwroty pieniędzy od dłużników. Czekamy na dalszy ciąg…