Przeskocz do treści

WIZYTA;

we wtorek miałam odwiedziny moich przyjaciół z Zielonej Góry. Oczywiście przyjeżdżając mnóstwo prezentów. Spędziliśmy razem ponad 6 godz. Ostatnim akcentem była sesja szukania poprzednich wcieleń mojego znajomego. Raczej nie wierzy on w takie rzeczy, że bez regresingu, hipnozy czy napojów można będąc w pełni świadomym, zamykając oczy i gdy ja kładę na początek moją rękę na lewym ramieniu znaleźć siebie, swojego protoplastę. Po paru chwilach stanęłam obok, żeby go chronić, żeby nic się nie przyplątało negatywnego. Na początku widział tylko piasek i kolor czerwony. Potem stwierdził, ze nie ma butów, ale jest rycerzem. Po dokładniejszym wglądzie zobaczył, ze ma na nogach sandały i ubiór żołnierza z Rzymu. Potem powędrowaliśmy brzegiem morza na latarnię morską. To była jeszcze taka, że na szczycie palono ogniska. Powiedział, że jak wszedł, to wszyscy mu się kłaniają. Potem most, spotkał bardzo dużo płaczących dzieci,gdy przywołał swoich opiekunów, to dzieci odeszły. Ale, po ich odejściu dzieci wróciły, zobaczył też domy z grubych bali. Wróciliśmy. Zobaczył też siebie jako małego chłopca na łące. Mamy w planach jeszcze jedno spotkanie, żeby odnalazł siebie w Japonii, bo to jest bardzo ważne dla zmian w jego życiu na lepsze. Zobaczymy. Po tej sesji byłam bardzo zmęczona. Ale ważne, ze ta osoba mogła się przekonać, ze taka sesja jest możliwa, co można odnaleźć w swojej historii. Można to też wykorzystać w swoim życiu. CZY TA HISTORIA JEST PRAWDZIWA CZY BAJKA?

gdy spotykam się z moimi znajomymi słyszę takie słowa; źle jesteś uczesana, ta sukienka nie pasuje, co, przytyłaś? itp. Wszystko to po to,żeby zaniżyć naszą samoocenę za pomocą krytyki. Pomimo, że ja mam na to wywalone mówiąc brzydko, nie wszyscy tak potrafią zareagować. Będzie krytykować, skarżyć się , by spowodować nasze złe samopoczucie. Stopniowo doprowadzi do naszej całkowitej izolacji. żebyśmy byli skazani na niego. 
CZUJĄ SIĘ WTEDY WIELCY I POTĘŻNI; 
oni wiedzą wszystko, jak być zdrowym jak zdobyć pieniądze, jak wychować dobrze dzieci. Nigdy nie usłyszymy od takiej osoby; NIE WIEM.
MAJĄ PODWÓJNE ZYCIE;
jedno mówią a robię coś innego. Tworzą pozory, nie mają prawdziwych przyjaciół, nie mają tych cudownych finansów. 
NIOSĄ PRZE ŻYCIE OGROMNE CIĘŻARY;
gdy odkryjemy, ze po prostu kłamią, starają się wzbudzić strach. Rozmawiając z nami sieją u nas strach, niezadowolenie i poczucie winy.
SĄ ZAWISTNI;
szukają ludzi, którzy są kochani, cieszą się publicznym uznaniem. Gdy odniesiesz sukces to są wściekli. Wiedzą, że masz talent, wiedzę, potencjał, charyzmę a on tego nie ma. Zaczynają siać plotki i starają się zniszczyć nas.
CZY TO SĄ PRZYJACIELE

DLACZEGO BRAK NAM ENERGII?

1.Podziękuj znajomym, którzy ciągle narzekają. Wszystkie osoby, które przychodzą do ciebie, by mówić o problemach,trudnych przeżyciach, strachu, osądza innych, odejdź od niej. NIE JESTEŚ KOSZEM NA ŚMIECI.
2.Płać wszystkie rachunki terminowo. Upomnij się od osób, które ci nie zapłaciły za twoją pracę o pieniądze. Jeżeli oni nie reagują POPROŚ, ŻEBY SOBIE POSZLI I URWIJ KONTAKT.
3. Jeżeli coś obiecałeś i nie wyszło, to przeproś. PAMIĘTAJ, LEPIEJ OD POCZĄTKU ODMÓW, NIE STARAJ SIĘ POMAGAĆ NA SIŁĘ.
5. Gdy nie mamy chęci do działania albo czasu na odpoczynek. PODNIEŚ SIĘ I POZWÓL SOBIE NA DZIAŁANIE I ODPOCZYNEK. NIE MARNUJ CZASU NA BEZPRODUKTYWNE ROZMOWY.
6. Bałagan. WYRZUĆ, PODNIEŚ I POUKŁADAJ, BO NAJBARDZIEJ ZABIERA ENERGIĘ MIEJSCE, GDZIE LEŻĄ ZBĘDNE RZECZY.
Co o tym myślisz????

dniczka plisowana w kratkę i niewygodne buty;

wczoraj kolejna rozmowa. Bardzo fajna, bo dziewczyna bardzo inteligenta, asertywna, która zna tematy energii. Na początek omówienie jej osoby. Ma pod górkę, bo koleżanki w pracy jej nie lubią, jest za zdolna. Jeszcze patrząc na jej pracę, stwierdziłam, że to nie jest praca zgodna z kodem urodzenia. Omawiałyśmy kolejne lata z jej życia. podawałam konkretne daty, gdy coś się nie układało, gdy było trudno. Wszystkie daty pamięta doskonale, teraz czekamy na rok 2020, bo tu może zagrać o wszystko w swoim życiu. Opowiedziałam o matce, która nie pozwalała rozwinąć jej skrzydeł, bo miała własne pomysły na jej życie. Potem o byłym mężu, bardzo agresywnym, który zniszczył jej życie. Oglądał jej mieszkanie na odległość, ściany mają negatywną energię po wszystkich jej przejściach życiowych; łzy, krzyki..... Widziałam okno w kuchni, tam siedzi sobie starszy pan, on nie żyje, ale nie jest szkodliwy. Potem zobaczyłam inny przedmiot i poprosiłam, żeby go przewiesiła w inne miejsce Opowiedziałam o jej córkach; mądre, ładne dziewczyny, ale pyskate. Młodsza ma kłopoty w szkole, bo dzieci jej dokuczają, ale nie może się zachowywać jak pouczająca pani nauczyciel. zapytałam też, kto rzuca krzesłami? Młodsza córka niszczy krzesła. A potem obraz spódniczki plisowanej w kratkę, która byłą dla niej bardzo ważna, ale została zniszczona i to jest jej praca na dziś. Na teraz łamiemy trzy podstawowe kody, potem oczyszczenie, ale jednorazowe i zobaczymy co dalej. Rozmowa trwałą prawie dwie godz. do wyczerpania wszystkich pytań. Dziękuję ci za tą rozmowę, czekamy na zmiany....

Chcesz się dowiedzieć, czy szybko załatwisz sprawę urzędową?
Chcesz się dowiedzieć, czy szybko załatwisz sprawę urzędową? Gdy składasz podanie w urzędzie, pozew w sądzie lub załatwiasz jakiekolwiek inne formalności, zazwyczaj urzędnik nadaje twojej sprawie sygnaturę albo liczbę porządkową według zasad oznakowania przyjętych w danej instytucji. Jeśli chcesz z góry wiedzieć, jak zostanie załatwionatwoja sprawa, dodaj wszystkie cyfry i litery wchodzące w skład sygnatury (litery przelicz na liczby według tabelki) tyle razy, aż zostanie jedna cyfra. Np. jeśli akta twojej sprawy otrzymały numer AC 41/2015, to ostateczną liczbą jest 8 (bo 1 (A) +3 (C) +4+1+2+0+1+5= 17, a 1+7=8). 

1 – twoja sprawa zostanie załatwiona szybko i po twojej myśli;

2 – sprawa trafi do urzędnika, który nie będzie się raczej spieszył, a na dodatek może gdzieś zapodziać czy przez pomyłkę skasować ważny dokument, więc na wszystko bierz pokwitowanie i sprawdzaj, np. telefonicznie, postępy w sprawie;
3 – twoja teczka trafi w odpowiednim czasie na odpowiednie biurko i wszystko zostanie sprawnie załatwione;

4 – przesadnie dokładny urzędnik lub skomplikowane przepisy mogą bardzo wydłużyć tempo załatwiania sprawy, zaś dokumenty mogą utknąć na dłużej w czyimś komputerze lub szufladzie. Trzymaj rękę na pulsie i dzwoń, dopytuj się, poganiaj. Tylko uprzejmie, bo pedanci nie lubią być krytykowani.

5 – tempo załatwienia sprawy będzie zadziwiająco szybkie;

6 – mogą się pojawić niejasności, dwuznaczności, konieczność uzupełnienia akt; sprawa przybierze prawdopodobnie pomyślny obrót, lecz za cenę ustępstw z twojej strony;

7 – osiągniesz pozytywny efekt, choć może być poprzedzony opóźnieniem czy trudnościami;

8 – szybkie tempo, dobry rezultat – przede wszystkim gdy w grę wchodzą interesy finansowe;

9 – rezultat zaskakująco dobry połączony czasami z przyjemną niespodzianką.

KTO KOMU:

Warto pamiętać, że informacje płynące z ciała fizycznego są zawsze prawdziwe – wystarczy tylko umieć je odczytać. Jeśli mamy przyjemne odczucia w ciele w kontakcie z jakąś osobą, to jest to zawsze jasna informacja, że dostajemy od niej pozytywną energię krystaliczną. Każde nieprzyjemne, bolesne i negatywne wrażenie płynące z ciała to informacja dla nas, żeby unikać osób, przy których je mamy. Jeśli jednak te doznania płyną od osób znaczących, to trzeba, niestety, robić akceptację cienia dotąd aż zintegrujemy temat i uszczelnimy nasze granice. Powiem tyle: trzeba się napracować,Może się też zdarzyć, że trafimy na cwaniaków pracujących z energią, którzy świadomie chcą sobie pociągnąć od nas energię. Taki atak osoby „uduchowionej” objawiać się może na trzy różne sposoby:
duży ból w nerkach, opasujący ciało – to jest ewidentne odbieranie energii życiowej i zabieranie energii do oporu, najgorsza forma, ale się zdarza w kręgach ezoterycznych dość często, zwłaszcza jeśli taka osoba jest już w starszym wieku i potrzebuje energii,
ucisk i duży ból głowy u podstawy czaszki – atak mentalny takiej osoby, który chce wymusić na nas określoną reakcję, ale ma złe zamiary,
ucisk w brzuchu, uczucie ciężkości – atakujący zazdrości nam czegoś albo ma niezdrowe, negatywne myśli i fantazje na nasz temat.
Zdarzyły mi się sytuacje takich ataków energetycznych osób „uduchowionych”. Jest to szczególnie nieprzyjemne uczucie w sytuacji, gdy na przykład było się u takiej osoby na warsztacie.
Co można zrobić w takiej sytuacji? Gdy wiem, że jest to atak osoby świadomej tego, co robi – odsyłam taką energię. Normalnie oczyszczanie z ataku energetycznego polega na wyciągnięciu energii ataku ze swojego systemu energetycznego i odprowadzeniu do Światła w celu oczyszczenia i odesłaniu do osoby, która nam ją podała. Jednak w tym jednym przypadku należy nauczyć rozumu taką osobę, żeby więcej tego nie robiła, czyli wyciągnąć ze swojego systemu energetycznego energię ataku i odprowadzić bezpośrednio do nadawcy.
Na pocieszenie dodam, że jeśli osoba jest zdrowa, sporadyczne ataki energetyczne nie wywołują zbyt wielkich szkód dla ciała fizycznego, gdyż ciało to genialny mechanizm szybko uzupełniający ubytki. Chociaż trzeba też zauważyć smutny fakt, że tylko ludzie tak bardzo nie szanują swojej energii i marnotrawią ją na każdym kroku, przy okazji jeszcze szkodząc innym, ostatnio atak był tak silny, że trwało to dwa tygodnie. Sprawdzałam ostatnio ze znajomym jak ja pracuję z ludźmi;
wspieram; 98%
szacunek mój do innych ludzi; 99%
Przekazuję miłość; 100 %
Ja dostaję wsparcie; 19%
szacunek; 20%
miłość 21%.
To dlatego mam takie ubytki energetyczne. PORA TO ZMIENIĆ....

NASZE ŻYCIE;

Miliony ludzi uważa ,że skazani są na ubóstwo i same niepowodzenia, że kieruje tym jakaś tajemna siła. A to właśnie oni są twórcami swojego życia. Wszystko to jest spowodowane brakiem wiary w siebie , myślokształtami, które powodują te nieszczęścia.Każdy tworzy w swoim umyśle różne obrazy. Jeżeli ktoś ma duże predyspozycje do energetyczne to potrafi te obrazy ściągnąć w świat materialny. Czasami, gdy idziemy ulicą nagle dopada nas lęk. Nie wiemy co się dzieje. A tu może niedawno zdarzyła się tragedia. Są miejsca np. ulice, autostrady, gdzie nie wiadomo dlaczego, droga niby prosta a cały czas zdarzają się wypadki. Czasami są sprowadzani różni eksperci budowlani i nie potrafią znaleźć przyczyny. Kiedyś w takie miejsce sprowadzono medium i po kilku godz. znalazł kamień, cały zarośnięty i pokryty runami. Gdy go usunięto, uspokoiło się. Dziwne....Mamy też dużo lęków, że nasze projekty się nie zrealizują. Uważam ,że każde nasze marzenie, pragnienie można zrealizować, Można przekuć nasze myśli w to co materialne, czego pragniemy przez wiarę w to, przez oszukiwanie naszej podświadomości. Musimy przetworzyć to co negatywne , w to co pozytywne i puścić to. Umysł będzie to przekazywał naszej podświadomości, a ona będzie wykonywała te polecenia. Tu najważniejsza jest wiara, , która wytwarzana jest przez autosugestię. Nie na darmo mówią WIARA PRZENOSI GÓRY. Spróbuj..

ŻYCIE I ŚMIERĆ;

Marnujemy czas, oglądamy telewizję, zabijamy sobie czas i marnujemy go na różne sposoby. Co daje nam świadomość, ze każdy jest śmiertelny. Oprócz tego, że śmierć dodaje odwagi żeby dążyć do celów i marzeń to tworzy też takie poczucie, że nie mamy czasu do stracenia. Tworzy takie wrażenie pilności w zabieraniu się za ważne rzeczy. I to bardzo dobrze, bo ważne i pilne to dobre połączenie. A myśl o śmierci potrafi bardzo motywować i pomaga dobrać priorytety. Nie mamy całej wieczności, czas jest ograniczony, trzeba się pospieszyć. To tworzy taki wewnętrzny alert, bo tak naprawdę nie wiadomo ile nam tego czasu zostało. To bardzo otrzeźwia, od razu chcesz bardziej wykorzystywać swój czas w najlepszy możliwy sposób kiedy o tym myślisz, przynajmniej ja tak mam. Łatwiej się wtedy też zabrać za różne rzeczy zamiast je odkładać na później. Normalnie wydaje nam się, że mamy dużo czasu na wszystko i odkładamy wszystko na później, ale kiedy pamiętasz o śmierci orientujesz się, że później może być za późno. Może to jest dobry sposób, na to, żeby wykorzystać nasze życie na zmiany, na tworzenie swoich pasji.

SZE DOMY;

PIWNICA; przeważnie znajduje się trochę niżej niż pozostałe pomieszczenia, dlatego możemy porównać ją do podświadomości. To nasze lęki, fobie, to co nas hamuje w życiu. Piwnica kiedyś służyła do przechowywania jedzenia. Teraz jest nam nie potrzebna ponieważ wszystko można kupić w marketach przez okrągły rok. Większość ludzi nie dba o nie i są brudne, zagracone, tacy ludzie boja się zajrzeć w głąb siebie, w głąb swojej duszy. Czasami ludzie gromadzą tam różne rupiecie, bo im się jeszcze przyda. Jest to syndrom ubóstwa. Taka piwnica mówi o chorobach, niedyspozycjach i naszych depresjach. Lepiej więc, gdy piwnice są posprzątane. Czasami mieszkają tam myszy co świadczy o tym, że mamy straty materialne i też roznoszą one choroby.Dobrze gdy mamy kota, który pomaga nam je zwalczyć. W latach 90 urzędnicy uznali, że takie koty to pasożyty i uszczelniono okna, a więc plaga myszy i szczurów kwitnie. W piwnicach ukrywamy tam wszystkie nasze tajemnice, które są naszą podświadomością. Kiedyś rozmawiałam z bardzo twórczą osobą, która kłopot ze sprzedażą swoich towarów. zapytałam ją, gdzie ona je trzyma; w piwnicy. Jak ktoś może je zobaczyć, czyta osoba zaproponuje komuś, żeby weszła do piwnicy? Jeżeli ktoś coś kupuje od nas i ma pieniądze to towar powinien być w odpowiednim pomieszczeniu lub na otwartej przestrzeni, powinien tam panować porządek, bo wszystko to mówi o nas jako o ludziach. Jeżeli nie potrafisz tego zrozumieć to napisz; SPRZEDAJE GRATY, BO TAK SIĘ KOJARZY BAŁAGAN. Czy ludzie by chętnie odwiedzali sklepy, muzea, gdzie by był bałagan? Zostawiam to bez komentarza.....

NASZE DOMY;

nasze domy, mieszkania mają pamięć. Nie byłam w Oświęcimiu, nigdzie tam, gdzie były miejsca kaźni. Proszę pomyśleć jaką energię mają domy, gdzie, gdzie były np. katownie gestapo. Ile w tych ścianach jest cierpienia, łez, męki i śmierci. To wszystko zapisuje się automatycznie w ścianach i zostaje. Każdy przedmiot posiada ogromną pojemność informatyczną. Jest on zbudowany z atomów, atomy posiadają siatkę krystaliczną. Gdy nasze myśli, przechodzą przez ten przedmiot, zapisują się na nim nasze emocje, nawet cała nasza historia. Możemy zrobić sobie taką ochronę z przedmiotów od osób, które nas kochały, prezenty od serca, będą one działały jak talizmany. Są miejsca tak zabrudzone energetycznie, żeby je oczyścić, trzeba powtarzać ten rytuał kilka razy. Pamiętam jak byłam ze znajomą przy oczyszczaniu w Brzegu. Były tam takie energie, że wejść było strach. Podczas oczyszczania, znajoma zamiast trzymać mi pole, zaczęła się przyglądać tym duszom, które odchodziły. Nie wiedziałam o tym do momentu, gdy otrzymałam potężne uderzenie energetyczne. Po powrocie byłam po prostu chora. Długo mi zajęło doprowadzenie mojej energii do stanu pierwotnego. Teraz jeżdżę sama. Ostatnio dostałam podarunek; orgonit. Osoba, która mi go podarowała, powiedziała; masz ochronę domu. Niestety nie wiem kto go zrobił, ale musiałam go oddać. Był dla mnie bardzo negatywny. A jak jest u was?