DOM:

Ludzie są przekonani, że dom, mieszkanie to stanowi o naszym miejscu w świecie. Dużo się nad tym zastanawiałam, doszłam do następujących wniosków. To my stanowimy dom. Jaki dom, takie życie. Gdziekolwiek się pojawimy, tam jest nasz dom. W zależności od tego jaką emanujemy energią, takie mamy życie. W kodzie urodzenia mamy zawarte informacje, jak funkcjonujemy w domu. Podam przykład; ja mam w kodzie egocentryzm, więc wszystko co robię jest skierowane na to, żeby mi żyło się przyjemnie, ustawienie mebli, kolory, dywany, kwiaty zawsze są dobierane, żebym to ja czuła się komfortowo. Nie zastanawiam jak to przyjmą osoby, które ze mną mieszkają; to ja jestem najważniejsza. Gdy teraz mam taką wiedzę, staram się to zmienić. Słucham tego, co do powiedzenia mają osoby, które ze mną mieszkają. Gdy tego nie zmienimy to rodzina będzie uciekać od naszego towarzystwa, możecie mi wierzyć. To my tworzymy swoje życie. Jest taki program, Perfekcyjna Pani Domu. Osoby, które mają bałagan w domu/ mieszkaniu nie układa im się w każdej dziedzinie życia. Więc może warto uporządkować swoje życie zgodnie z kodem urodzenia, żeby układało nam się w każdym aspekcie naszego istnienia...

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

DZIEŃ;

Wczoraj miałam bardzo dużo telefonów. Dzwoniła do mnie znajoma z pytaniami. Pytała o swoje finanse, niestety pogorszyły się, to moja odpowiedź, ale masz sprawy urzędowo-
sądowe związane z pieniędzmi ( zgadza się). Pytała o pracę, którą zaproponowała jej znajoma. Musiałam chwilę pomyśleć. Stwierdziłam, ze jej znajoma ma kłopoty przez mężczyznę ( urzędowo- sądowe), zgadza się, bo to ktoś z jej najbliższej rodziny.A czy dostanie pieniądze, które jej się należą? Zapytałam ją, dlaczego dokumenty składała na raty? Zgadza się; dwa razy składała dokumenty, bo pierwszy raz nie zaniosła wszystkich. Moja odpowiedź, że dostanie, ale troszkę mniejsze niż ona oczekuje. Pytałam, dlaczego się nie oczyściła, bo ostatnio miała bardzo dużo negatywnych zdarzeń. Zapytała czy ja to mogę zrobić? Ja na razie nie mogę, bo mam 6 osób, z którymi pracuję.Co dalej ? Zobaczymy.

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

SAMO ŻYCIE; radość.

Wczoraj zadzwonił do mnie były klient a dzisiaj przyjaciel. Zaczynaliśmy od spotkania, gdy miał dwa miliony długu. Pamiętam początki, rozmowy, udzielanie rad i żmudne oczyszczanie, które trwało pół roku. Teraz dzwoni, gdy ma jakiś projekt, żeby mu doradzić. Wcześniej ustawiałam mu najlepszy kierunek zawodowy. Pamiętam moje słowa; masz pracować w kierunku, który jest związany z ziemią. Na początku miał opory, potem zostawił swoja pracę w zespole i ruszył sam. Dziś odnosi wielkie sukcesy w dziedzinie, którą mu poradziłam. Przyszedł spokój, finanse i pewność siebie. Ostatnio pisałam o działce, którą chciał kupić, określałam na odległość co jest nadziałce i czy opłaca się kupi ją. Odesłałam też mojego kolegę do mojego znajomego, żeby u niego zainwestował. Wczoraj wiadomość, że zarobili bardzo duże pieniądze. Bardzo się cieszę i życzę mu samych sukcesów.

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

CHOROBA;

Czy jest takie pojecie jak choroba. Raczej nie. Jest to coś niezależnego od nas samych. Nie można iść do sklepu i kupić pół kilo grypy. To co nazywamy takim stanem, to jest stan naszego umysłu. Gdy trapi nas niepokój, myślimy w błędny sposób, poddajemy się destrukcjom, zaczynają się zmiany w naszym ciele. Niestety najczęściej myślimy jak większość ludzi na świecie. Przez to pojawiają się lęki, niefortunne zdarzenia. Nie jest to łatwe, ale musimy zmienić sposób myślenia. Najgorszą formą są tzw. obietnice. polega to na tym, że obiecujemy coś sobie, że od poniedziałku to już np. nie jemy słodyczy. Potem przekładamy ten termin na środę, sobotę to już na pewno. Pojawia się następny poniedziałek i nie ma zmian. Te obietnice puste to jest coś co nas niszczy. Może spróbujmy od dziś coś sobie obiecać i dotrzymać słowa, chociaż na krótko. Może na początek; nie używamy słowa NIE...

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

PRZYCZYNA;

Wczoraj słuchałam wypowiedzi na temat; pocenie. Zastanawiałam się nad problemem o którym mówiła jedna z pań. Przyczyna; okres pranetalny. Pokazały mi się wody płodowe, coś ktoś powiedział do ciężarnej kobiety, nie były to przyjemne słowa. Dziecko, które nosiła w łonie cały czas się poci, bo stara się ukryć to co usłyszała jej matka. Patrząc na to z poziomu XXI wieku, ktoś powie absurd. Jak słowa, które usłyszała matka mogą tak odbić się na zdrowiu i wyglądzie dziecka. Wszystko zaczyna się na początku od myśli, potem, gdy już dociera do ciała, zaczyna się choroba. Teraz słowo wypowiedziane szybko się realizuje w naszej przestrzeni. Więc trzeba uważać co mówimy, czego pragniemy...BHP...

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

NASZ ŚWIAT;

Urodziłeś się po to, żeby osiągnąć szczęście i powodzenie w życiu. Masz wszystko, żeby to osiągnąć. Nie jesteś tu po to, żeby utrzymać się jedynie przy życiu. Nasze życie jest wielkim darem. Musisz nauczyć się wyrażać siebie duszą, ciałem, wykorzystać swoje talenty i możliwości. Poprzez to, że dążymy do osiągnięcia zdrowia, dobrobytu, szczęścia, spokoju wyrażasz swoje miejsce w życiu. Bieda nie jest żadna cnotą. Jest to chorobliwy stan umysłu, powinniśmy wymazać ją z naszego życia. Jesteśmy tu po to, żeby znaleźć swoje prawdziwe miejsce, służyć światu talentami, które są nam dane. Musimy nauczyć się otaczać w swoim życiu pięknem, luksusem i mieć przekonanie, że masz żyć i być wolnym. Musimy nauczyć się praw przyczyny i skutku. Urodziłeś się, żeby być zdrowy i bogaty. Cały czas idź do przodu, zmieniaj to co jest negatywne, nie bój się zmian, na początku może być trudno, ale warto, bo końcowy wynik cię zaskoczy...

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.

SAMO ŻYCIE;

Wczoraj rozmawiałam z moją znajomą o skutkach wizyty w czwartek. Ona się rozchorowała i ja też. Wymioty, biegunka, bóle głowy, osłabienie i nie mogłyśmy się obudzić. Zmęczenie, osłabienie, nie było fajnie. Teraz wiadomo jaka tam jest energia. Tu nie chodzi o energię miejsca, ale o te rytuały i energię ludzi, którzy tam przebywali. Wczoraj oczyszczałam też pana, który się do mnie zgłosił. Było to już drugi taki zabieg. Po kilku minutach zaczęła mnie boleć głowa i zawroty głowy. Musiałam zrobić porządek z tym, bo nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Po pół godzinie było już wszystko dobrze, ale przyszła mi taka myśl do głowy; jakie negatywne energie ma ta osoba, co z nią zrobić, jak zmienić jej podejście do innych ludzi, roszczeniowość, zazdrość, uczucie nienawiści. ( Tu nie czekam na komentarze związane z biologią totalną, bo wiem jak ona funkcjonuje).

Zdjęcie użytkownika Grażyna - Jasnowidz.

ŚPIĄCA GÓRA;

Wczoraj byłam z moją znajomą zobaczyć znane miejsce. Pierwsze wrażenie, że to jest Śpiąca Góra, nie mogłam z nią porozmawiać, nie ma tam ptaków, nic tylko dużo śmieci. Pojawiają się gnomy, devy, portale. Wszystkie rzeczy, które stworzył tam człowiek są destrukcyjne, od razy zaczęła boleć mnie głowa. Gdy dotykałam skał, które pełnią tam swoje funkcje, nie mogłam oprzeć ręki lewej, tylko prawa. Więc coś było zabierane. Gdy weszłyśmy w centrum tego miejsca, usiadłyśmy to zmieniła się energia. W pewnym momencie pokazał się jastrząb, zaprosiłam go do nas, ale tylko przeleciał i znikł. Tam nie ma żadnego życia smutne. Zrobiłam sesję mojej znajomej z wyszukiwaniem wcześniejszych żyć. Na początku położyłam jej lewą rękę na prawym ramieniu i ruszyłyśmy. Na początku odnalazła się w s słowiańskiej świątyni, pilnowała ognia i składała dary przed ołtarzem. Określiła swój wygląd, co tam robiła i to, że była strażniczką ognia. Potem następna przygoda, Egipt. Miała długie czarne włosy, białą suknię przetykaną złotem i złote sandały. Na głowie miała złotą przepaskę, ale żyła krótko. Jest ona niesamowita, potrafi szybko odnaleźć pewne rzeczy, a niektóre osoby nie mają dostępu do takiej wiedzy. Była też szamanką za czasów zaginionych cywilizacji. Cały czas stałam z boku, pilnowałam żeby wróciła bezpiecznie. Cały czas czułam energię uroczyska, tam, gdzie rosną dęby. niestety nie ma tu dębów. Cały czas się rozglądałam i znalazłam je nad rzeką. Czyli zgadza się, były. Bardzo ciekawe doświadczenie. Żal tylko tej góry, ale ona też się niedługo przebudzi. Zapraszam Was na taką wycieczkę....

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.