Przeskocz do treści

Dobre rady; życie.

Wczoraj rozmawiałam z dziewczyną, która ma problemy z życiu. Rozmowa zajęła mi godz. czasu i zrobiło się smutno. Nie umie słuchać, co gorsza nic nie rozumie. Zadał mi dużo pytań. Odpowiedzi, które jej przekazałam były adekwatne i prawdziwe go jej sytuacji życiowej. Czasami powtarzała te same pytania. Starałam się jej wytłumaczyć czym się zajmuję, że nie jestem wróżka, że trzeba oczyścić i ustawić dom pod względem energetycznym i pomału będzie się zmieniać. Ale ona stwierdziła, że ona sama to zrobi, tylko nie bardzo rozumiem jak, ale uznałam, że trzeba to zostawić, bo niektórzy ludzie nie rozumieją, co to znaczy żyć w swojej energii w zdrowym domu. Mam nadzieję, że mój występ w telewizji trochę ten temat przybliży, że ludzie zaczną rozumieć czym się zajmuję. Smutne.....

Zdjęcie użytkownika Jasnowidz-  doradca życiowy.

Dodaj komentarz