Przeskocz do treści

Dobre rady; dom.

NASZ DOM:

Feng shui radzi: powinniśmy jak najwięcej korzystać ze światła dziennego, ponieważ słońce jest nośnikiem dobrej energii. Tymczasem sztuczne oświetlenie, głównie halogenowe, wysysa z nas siły, powoduje marazm i zmniejsza odporność. Tylko jak żyć w dzisiejszych czasach bez żarówek?

Jest na to sposób. Warto porozstawiać na parapetach rośliny – tworzą one własną energię chi i przekazują ją dalej. Dzięki temu zniwelujemy złe promieniowanie, także to elektroniczne wydzielane przez monitory komputerowe, telewizory czy radia.
Zwróćmy jednak uwagę, jakie kwiatki hodujemy. Jeśli często jesteśmy ospali, otoczmy się roślinami o ostro zakończonych liściach (np. dracena, fikus), bowiem przyśpieszają one przepływ energii. Z kolei te o zaokrąglonych listkach (np. gardenia, chińska róża, grubosz) łagodzą chi – są idealne do domów nerwusów. Dracena –
ustawiona pod ścianą w kącie pobudza i oczyszcza dom ze złej atmosfery.
Drzewko szczęścia –
zapewnia stabilizację finansową, bo jego grube listki przypominają monety. Najlepiej przesadzić drzewko do czerwonej donicy – ta barwa silnie pobudza.
Hiacynt –
harmonizuje i łagodzi, świetnie komponuje się w kuchni
Fiołek alpejski
– pozytywnie wpływa na wychodzenie z chorób i na finanse.
Kaktus
– odstrasza intruzów i dodaje chęci do życia, działa najdoskonalej, gdy stoi na parapecie.
Pelargonia
– ustawiona w sypialni zsyła kojące sny.

Zdjęcie użytkownika Jasnowidz-  doradca życiowy.
Odbiorcy: 5