Przeskocz do treści

Dobre rady; moja praca.

MOJA PRACA;

Wyjazd do Zielonej Góry i ustawianie mieszkania to ciekawy temat. Gdy tylko dojechałam na miejsce i weszłam do mieszkania zaczęła boleć mnie głowa i pojawiły się bardzo silne zawroty głowy. Od razu uderzyła mnie bardzo negatywna energia od strony południowej. Zapytałam parę razy ; co tam jest? Nic nie ma. Niestety była to tak silna energia, że nie dało się pracować. Położyłam kryształ, trochę się zmieniło. Dowiedziałam się, ze mieszka tam niedaleko osoba, która bardzo nie lubi mojego klienta, a w oddali był kiedyś cmentarz. Zabezpieczyłam to miejsce, wszystkie wskazówki zapisałam i muszę wysłać do klienta. Ale potem było jeszcze ciekawiej. Znalazłam się w zielonogórskim radio, gdzie miałam wywiad na żywo z przesympatyczną Kasią. Nigdy nie miałam do czynienia z mediami i myślałam, ze nie udźwignę tematu. O dziwo wszystko poszło sprawnie. Jedyne zdanie, które zapamiętałam z mojego wywiadu to;
JAKI DOM,TAKIE ŻYCIE.

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  doradca życiowy.