Przeskocz do treści

Dobre rady; podpowiedzi.

MOJA PRACA;

Wczoraj rozmawiałam z moim przyjacielem. Miał parę pytań odnośnie swoich projektów i Ludzi, z którymi współpracuje. Pod koniec zapytał mnie o dwie działki, które chce kupić, razem ze swoim wspólnikiem. Pierwsza działka jakaś wydawała mi się dziwna, Mówię do niego, że taka krzywa i kamieni dużo. Nie ma też zgody w sprawie sprzedaży przez osoby sprzedające. Zgadza się. A ta druga? Mówię do niego, że widzę pusty dom murowany, że tam ktoś zmarł i bardzo cierpiał. Nie mógł chodzić i przeklinał wszystkich. Widzę też tam drzewa i płynie obok woda. Okazało się, że zmarł tam ojciec tego sprzedającego. Zmarł na raka i bardzo cierpiał, nie miał się nim kto opiekować. Drzewa są koło domu i taki duży rów odwadniający płynie. Andrzej pyta mnie jak to zobaczyłaś, przecież to 500 km od twojego domu? Jak? Nie wiem...

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.