Przeskocz do treści

Dobre rady; duchy.

DUCHY:

Ostatnio byłam w domu, który wcześniej oczyszczałam. Był wolny od obcej energii. Teraz pojechałam, żeby już zakończyć proces ustawiania. Pierwsze wrażenie, że ktoś jest z nami. Osoba, o której byłam stwierdziła, ze jej dziecko widzi kogoś w domu. Potwierdziłam, powiedziałam jak wygląda, że nie wie o tym, że nie żyje. Stoi koło progu pokoju tego dziecka, ale nie wchodzi do pokoju. Teraz będę to wyprowadzać. Po co? Po to, że zabiera domownikom energię, zaburza cały dom.Jest to duch, który został. Nie wie, że nie żyje. Nie wie, że ma odejść, został uwięziony.
Kolejnym powodem uwięzienia ducha w doczesności mogą być chorobliwa wrogość, chęć naprawienia krzywd, traumatyczne przeżycia, przywiązanie do rzeczy materialnych czy też trudność rozstania się z ludźmi, którzy pozostają na ziemi i czasem szantażują zmarłych swoją rozpaczą. Dusze mogą też rzekomo błąkać się po ziemi, bo lękają się uczynić krok w nowy nieznany wymiar. Od zawsze istniały opowieści o miejscach, w których straszy.Można wierzyć lub nie.

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.