Przeskocz do treści

Samo życie; rozmowa.

KOLEJNY WYJAZD;

w listopadzie jadę do kolejnego oczyszczania i ustawiania domu. Mam nadzieję, że zmieszczę się w dwóch dniach. Nie będzie łatwo ani prosto. W czasie ustalania terminów nie dawało mi spokoju, dlaczego widzę ciągle w tym domu swastykę. Pytałam o to tę osobę do której jadę. Nie wiedziała. Wczoraj kolejna rozmowa i znowu obraz swastyki, który oddziałowuje bardzo mocno na ten dom. Wreszcie wczoraj wow, tak ma misę, która przywieziono tam, gdzie mieszka i na tej misie jest swastyka. Jak to możliwe, ze zobaczyłam coś, co jest tak negatywne i jest w tym domu, a mieszkam 400 km od tego miejsca. Czy można zobaczyć coś w czasie rozmowy? Druga rzecz, która mnie mocno niepokoi to starsza kobieta, która zakładała chustkę, gdy wkładała negatywna energię w to co chciała stworzyć ( potwierdziło się, ale ta osoba już nie żyje), trzeba będzie zmienić to energetycznie. Jak pojadę i zobaczę, napiszę co znalazłam. Nie będą to pozytywne i bezpieczne rzeczy.... Zastanawiam się czy są białe i czarne postaci? Czasami nie nadążam za tym co widzę....

Zdjęcie użytkownika Grażyna -  Jasnowidz.