Przeskocz do treści

Samo życie; odcinanie.

ODCIĘCIA:

A co zrobić jeśli te sposoby nie pomogą, mimo, że powtarzamy je kilkakrotnie? Dalej nie wiadomo dlaczego nieustannie chorujemy, jesteśmy przemęczeni, chociaż nie pracujemy za wiele, w dodatku jesteśmy nerwowi, agresywni, złośliwi? Możliwe, że mamy tzw. podłączenia. Niekoniecznie z negatywnymi istotami duchowymi, czy zmarłymi. Możemy być równie dobrze podłączeni do żywych osób. Wymiana energii pomiędzy ludźmi jest tym intensywniejsza im więcej ich łączy, czy łączyło w przeszłości. Czasami sięgają nawet poprzednich żyć, a my przychodzimy na świat i jesteśmy komuś winni jego energie, albo ktoś jest „nam winny” nasze energie. Dlatego podświadomie dążymy do ich wyrównania. Czasami wystarczają tzw. odcięcia energetyczne. Niekiedy jednorazowe odcięcie powoduje, że osoba, która nas zamęczała, zupełnie bez powodu- nagle zostawia nas w spokoju. Trudne relacje również samoczynnie się neutralizują, a my odzyskujemy spokój i możemy iść dalej spokojnie swoją drogą. Jednak nie zawsze odcięcie się jest proste, ponieważ jeśli nie widzimy i nie czujemy energii musimy poprzestać na wizualizacji. Dlatego czasami dobrze jest skorzystać z pomocy osób, które takie odcięcia po prostu widzą i odczuwają. Nie tylko potrafią skutecznie oczyścić naszą aurę i pousuwać ograniczające nas więzy, ale również powiedzą nam z kim mamy najsilniejsze połączenia i pomogą nam się ich pozbyć. Czasami jest to proces, który trwa dłużej ale warto, bo zdrowie nie ma ceny.

Zdjęcie użytkownika Grażyna Zygmunt.