Przeskocz do treści

Samo życie; domy.

Czujesz, że coś jest nie tak z twoim życiem, że musisz je uporządkować? Zacznij od oczyszczenia swojego domu i odcięcia się od negatywnych energii. Rób to regularnie co jakiś czas. Ale również i wtedy, kiedy masz taką potrzebę, odczuwasz np. ciężką atmosferę, znaczący ubytek sił witalnych, lub wtedy, gdy przebywał w Twoim domu ktoś, kto źle Ci życzy i pozostawił w nim negatywną energię, swoje wrogie, zawistne myśli, złe intencje. Oznak obecności takiej energii w otoczeniu może być wiele: uczucie duszności podczas snu, dziwne odgłosy w mieszkaniu, ciągłe kłótnie domowników, ciągłe awarie sprzętów, usychanie roślin… Po prostu czuć, że coś w danym miejscu jest nie tak, że coś nie pasuje.Negatywną energię możemy też przynieść do domu sami, gdy np. kupimy jakiś używany przedmiot, który nasiąknął czymś, czego absolutnie nie chcielibyśmy wnosić do swojego własnego domu – cudzymi złymi myślami, wrogością, smutkiem… Szczególnie dotyczy to starych luster, ale nie tylko. Podobnie działają ciągłe kłótnie domowników – “brudzą” w swoim otoczeniu. Co więcej – źródłem tego “zabrudzenia” możemy być sami uprawiając negatywne podejście do życia, utrzymując w głowie wrogie, zawistne myśli, źle życząc innym lub utrzymując poczucie winy. Dom powinien być schronieniem, azylem, a nie miejscem, w którym źle się czujesz.
Nawet zdjęcie zmarłej osoby może pozostawić negatywny ślad na ścianach domu. Może to też być smutny obraz czy po prostu rzecz, która należała do kogoś innego. Przedmioty emanujące taką energią należy usnąć. Pamiętam jak mama mojej znajomej a mieszka ona w Nowej Soli ciągle miała depresje. Nie mogłam tam pojechać, poprosiłam o zdjęcia pokojów. Na jednej ścianie zobaczyłam dziwny da mnie obraz. Zapytałam skąd go ma, bo jest bardzo negatywny. Okazało się, ze dostała go w prezencie od pana z Francji, którym się opiekowała. Był to obraz, z czasów wojny, wyhaftowała go Żydówka, która się ukrywała, cały czas płakała. Po usunięciu obrazu jak ręką odjął. Nie ma tam lęków, rozpaczy, strachu, wszystko zniknęło razem z obrazem.

Zdjęcie użytkownika Grażyna Zygmunt.