Przeskocz do treści

Samo życie; domy.

NASZE DOMY;

Miałam zadzwonić do znajomej. Niestety nie odbierała telefonu. W tym czasie porządkowałam papiery. Próbowałam potem trzy razy i nic. Spotkałyśmy się trochę później przy herbacie. Ze względu na to, że martwi mnie pogoda, bardzo niskie temperatury poprosiłam, żeby załączyła radio. Niestety nie może, bo przestało działać. Zapytała mnie czy mogę podpisać jej pożyczkę w banku jako poręczyciel, suma nie jest taka duża. Wiedziałam, że jest uczciwa, więc stwierdziłam, dlaczego nie. Po powrocie do domu zaczęłam się zastanawiać, dlaczego taka sytuacja z tym telefonem i radiem. Pojechałam do banku, miałam podpisać, ale nie wiem dlaczego długopis nie chciał pisać. Spojrzałam na kwotę pożyczki i tu moje ogromne zdziwienie; suma była ogromna a wiedziałam , że  moja znajoma wyjeżdża do Wielkiej Brytanii. Jaki koniec tej historii? Nie podpisałam, natomiast podpisała inna osoba, a teraz ma kłopoty. Jaki wniosek? jeżeli coś tak opornie idzie, warto się temu przyjrzeć, bo góra nam daje znaki a my czasami nie zwracamy na to uwagi..

Zdjęcie użytkownika Grażyna Zygmunt.