Przeskocz do treści

Dobre rady; dom.

MOJA PRACA;

Ostatnio mocno odchorowałam mój ostatni wyjazd. Byłam u znajomej, starałam się pomóc. Byłam tam 5 dni. Dużo czasu poświęciłam na szarpanie się ze znajomą o każdą rzecz w jej pokoju, bo wszystko się przyda. dwa dni pracy, klęczenia przy pudłach. Potem oczyszczenie mieszkania, tu dopiero była jazda, nie mogłam mówić, nie mogłam poskładać słów, ani zdania. zawsze przy oczyszczaniu odmawiam mój ulubiony Psalm 91. Ciągle się myliłam, nie mogłam oddychać, znajoma nagrała to na telefon. W tle podczas oczyszczania słychać męski głos. Ustawiłyśmy strażników, poświęciłyśmy dom, drzewo ochronne, wszystkie zmiany, które ma zrobić zapisała w zeszycie. Podczas zmiany energii prosiłam GÓRĘ, żeby to co było ukryte pokazało się. Prosiłam ojca córki mojej koleżanki, żeby usunął wszystkie maskotki z pokoju, niektóre miały ponad 20 lat i oddał do Domu Dziecka. Potem poprosiłam, żeby pomalowali pokój tej dziewczynki i kupił nowe meble. Oczywiście ku mojej radości, zgodził się. Maskotek było dwa wory, zgroza. Pojechałam do domu i wtedy rozpętało się piekło. Światło dzienne ujrzały takie rzeczy, że nawet ja się nie spodziewałam. Związane jest z tą nastolatką. Gdy myślę o tej mojej znajomej to aż serce boli, nigdy nie spodziewała się takiej rzeczywistości. Ludzie nie rozumieją działania energetycznego takiej pracy. Dom się oczyszcza z duchów, bytów i wszystkiego co zostało stworzone, przywołane. Wszystkie te energie zabieram i przechodzą przez moje ciało. Dwa tygodnie jestem chora, muszę uzupełnić swoją energię. Kiedyś rozmawiałam z panem, który był bioenergoterapeutą, ale wystraszył się, bo odczuwał ból przy usuwaniu negatywów z ciała ludzi. To na tyle dzisiaj, jutro reszta. Dziś wpisała się pod moim marzeniem dziewczyna, której oczyszczałam mieszkanie;
Kasia;
Witam serdecznie. Może i racja że zmian nie widać od razu zgadzam się ale w moim przypadku nastał spokój rozluźnienie i wewnętrzne ogarnięcie jest inaczej nie boję się wiem że Ty jesteś blisko mnie i że nic mi się nie stanie. Jest inaczej niż było do tej pory kiedy po raz pierwszy weszła do mnie do domu. Ludzie są dla mnie mili a i z sądu dobra wiadomość przyszła więc jest inaczej. A i propozycja dla Darka na fajna współpracę przyszła więc coś się zmienia jesteś wielka i wspaniała. Pozdrawiam będzie mocno

Zdjęcie użytkownika Grażyna Zygmunt.