Przeskocz do treści

Dobre rady; domy.

NASZE DOMY;

Dziwna historia. U znajomych zimową porą psuły się kaloryfery, Ciągle wzywali hydraulika, ciągle wydawali pieniądze a za jakiś czas znowu awaria. Mieli już dość. Dziewczyna była sfrustrowana i w końcu przyszła depresja. Po pewnym czasie okazało się, że para ta zdecydowała się na separację. Wtedy stało się jasne, ze ta wcześniejsza sytuacja z grzejnikami informowała o tym, że zaczyna rozpadać się ognisko rodzinne, brak uczuć, tylko istniała rutyna. Podświadomość pokazywała im przez psucie się kaloryferów, które zapewniają ciepło w domu. Trochę smutne, trochę dziwne......

Zdjęcie użytkownika Grażyna Zygmunt.