Przeskocz do treści

Dobre rady; praca.

MOJA PRACA:

ROZMOWA:

wczoraj miałam dwugodzinną rozmowę z moim klientem. Podpowiedziałam mu rok temu, żeby zajął się wszystkim co wiąże się ze sprzedażą ziemi. Ma kod urodzenia 2/3. Każda rzecz, która go interesuje musi być sprawdzona, rzetelne informacje i powinno mu się udać. Zaczęło się fajnie. Dużo pracuje, musi dużo podróżować, bo nie ma drugiej osoby, która by go wsparła. Ostatnio coś się zawiesiło i zadzwonił. Szukałam odpowiedzi; DLACZEGO? Dostałam odpowiedź i taką mu przekazałam. Za dużo skupia się na materii, nie odpoczywa. A nawet jest napisane w Biblii, że jeden dzień poświęcamy na odpoczynek. Potem miałam szereg pytań o osoby, z którymi współpracuje. Kolejne o działki, drogi, spółki z którymi jest związany kolejnymi projektami. Trwało to dość długo. Gdy opisywałam mu osobę, o którą pytał, zgadzało się. Jeżeli chodzi o inwestycje zobaczymy, czy moja ocena była trafna. Poprosił mnie o wsparcie energetyczne, żeby to ruszyło. Spróbuję pomóc, bo jest to już nie pierwszy raz. Powiedziałam mu, ze widzę jego nowy dom, centralny punkt to kominek, będzie miał też psa, ale takiego dużego. będzie pomagał ludziom. Termin około dwóch lat. Jest to jedna z osób, która ma cierpliwość, analizuje moje uwagi, wprowadza po swojej interpretacji w życie i sprawdza się. Zawsze mówię, ze jeżeli nie umiesz współpracować, zmieniasz projekt po ustaleniu ze mną szczegółów, nie przychodź, bo nic z tego nie wyjdzie. NIE JESTEŚ GOTOWY na taką pracę....

Oto jego wpis w Księdze gości.
Andrzej

Dziękuję za działanie w wierze dobrego jutra
Dzień Dobry Pani Grażyno, jestem przedsiębiorcą i jak większość osób prowadzących działalność gospodarczą prowadzę aktywny tryb życia. Każdy dzień przynosi wiele ciekawych wyzwań, uruchamiając emocje takie jak : radość tworzenia, budowanie relacji z ludźmi, zaduma nad wartościami w życiu. Pojawiają się również emocje, które powodują że zastanawiam się nad decyzjami, które podejmuję, jak wpłyną na moją i innych przyszłość. Ostatnie lata nauczyły mnie myśleć i ufać. Ufać życiu, że będzie dobrze ale przede wszystkim ufać Bogu, a Bóg to życie. Ufność, wiara musi być połączona z działaniem, działaniem w wierze dobrego jutra. Zauważam w moim życiu dobre, pozytywne zmiany, zmiany na wielu płaszczyznach mojego życia. Zauważam również zmiany na naszej wspaniałej ziemi, gdzie żyjemy, sporo ludzi jest zdezorientowana, ale to jest właśnie początkowy efekt tych zachodzących zmian. Zauważam, że naprawdę spora część ludzi ufa życiu świadomie, świadomie ufa w dobre jutro. Ufa i zaczyna działać, działa w wierze dobrego jutra. Pani Grażyno, serdecznie dziękuję za prowadzoną przez Panią działalność. Pani propaguje, zachęca i niejednokrotnie uruchamia ufność i wiarę wśród ludzi. Pobudza Pani do działania w wierze dobrego jutra nawet wtedy kiedy u człowieka, tu w tym czasie nadciągają ciemne chmury, być może są już intensywne, mocne opady deszczu, może nawet nadciągnęła już burza z mocnym porywistym wiatrem. Pani jest jak nadzieja, jak promyk światła, jak ... ufność. Tak, ufność w lepsze jutro, tego nam trzeba – wiary i działania. Pani właśnie to robi, motywuje, daje porady, wskazówki, które płyną z czystego serca i powoduje, że życie się wznosi, że towarzyszem życia staje się śmiałość i pewność w kroczeniu przed siebie. Dokonując tego wpisu jest już nowy 2015 rok, składamy sobie życzenia ufając, że będzie to dobry rok. Również ja składam życzenia noworoczne Pani, Pani Grażyno jak i wszystkim czytającym ten wpis: dużo zdrowia, pogody ducha, miłości, cierpliwości, życzliwości, tolerancji, dystansu, równowagi i poczucia humoru, łagodności do świata i siebie samego na każdy dzień życia uruchamiając działanie w wierze dobrego jutra

Zdjęcie użytkownika Grażyna Zygmunt.