Przeskocz do treści

Dobre rady;my.

MOJA PRACA;

Wczoraj rozmawiałam z kilkoma osobami, które próbują zawalczyć o swoje życie. Gdy rozmawiam z kimś to nawiązuje się między nami kontakt mentalny i napływają do mnie informacje o tych osobach. Jedna z nich jest osobą, która bardzo dużo czyta, korzysta z warsztatów, stara się wyjść na prostą. W czasie rozmowy stwierdziłam, że dziewczyna nie może być szczęśliwa, bo żyje ze świadomością, że rodzice oczekiwali na chłopca i nawet imię już było wybrane. Przekazałam tą informacje i zgadzało się. w trakcie rozmowy przekazałam następna informację, trochę dziwną jak dla mnie, że bardzo ważną role odegrała w jej życiu sukienka, fakt ten bardzo dużo zmienił w życiu tej osoby na odebranie informacji o odrzuceniu. Informacja ta też była prawdziwa, którą potwierdziła ta osoba. Potem odegrało to dużą rolę, bo nie czuła się akceptowana. Potem nie układa się w związkach. Zawsze jest ważna inna osoba, natomiast moja klientka ma problemy w związkach relacjach rodzinnych, pracy, bo nie wierzy w siebie. Dlatego zawsze mówię, żeby rodzice nadmiernie nie kontrolowali swoich Dzieci, żeby zawsze czuły się kochane, bo wtedy mają szanse na szczęśliwe życie. To nie znaczy, ze mają mieć pozwolenie na wszystko na co mają ochotę, bo to też jest błędna droga. Szukałam przyczyny niepowodzeń mojej znajomej. Rozwiodła się z mężem, on kwitnie w nowym związku a ona tkwi w miejscu. Zapytała o przyczynę. Coś mu obiecałaś i to cię trzyma w destrukcji. Kazałam jej zapytać o to swojej zmarłej babci. Okazało się, ze mu przyrzekła; Nigdy aż po kres mojego życia nie opuszczę cię. To trzeba usunąć. Stało się to 30 lat temu do tyłu a jak działa/ Zastanów się co obiecujesz....

Brak automatycznego tekstu alternatywnego.