Przeskocz do treści

Irenka.

Grażyna Zygmunt

3 min · 

MOJE SPOSTRZEŻENIA;

MAM BARDZO BLISKĄ MI OSOBĘ. Jak mieszkała w Polsce, to zawsze była przy ,mnie i mi pomagała. Jest pielęgniarką, a ma taką wiedzę, ze lekarze mogą jej zazdrościć. JEST CUDOWNA, ASERTYWNA, WSPIERAJĄCA, PO PROSTU BARDZO JĄ KOCHAM. Teraz to ją los dopadł. Pracujemy razem, gdyby nie ona męża jej by już tu nie było. Gdy jej przekazuję informację, to sprawdza i prosi lekarzy, żeby też sprawdzali. Nie komentuje, nie neguje, ale pracuje. Dziękuję Ci za to, że wierzysz.
OTO JEJ WPIS; IRENKA.
10:02
Nigdy nie zastanawiamy się nad tym, że nasze życie może się w jednym momencie zmienić. Mąż miał wylew podpajęczy, potem dołączył się zawał mózgu. Byłam w takim stanie, że lepiej nie mówić.W którymś momencie napisałam do Grażynki , była ze mną i wspierała duchowo. Odpowiedziała od razu. Dałam dane męża i po chwili pisze, że jest on po operacji,o czym nie wiedziała, opisała lekarza jak wygląda. Stan męża był bardzo ciężki.Te wszystkie kroplówki co on miał podłączone,nie pomagały. Po twarzy było widać, że, jest zmęczony. Wszystko zaczęło się zmieniać,gdy Grażynka zaczęła wysyłać mu energię i oczyszczać.Tak jak powiedział lekarz, że ciało nie reaguje i się nie obudzi, że aparat będzie oddychać za niego. W tej chwili mąż oddycha samodzielnie, obie nogi reagują...Ale to jest wyłącznie zasługują Grażynki. Każdy dzień pisała do mnie. Mówiła co dzieje się. Miał infekcję nerek,problemy z jelitami, żołądkiem.Po jej oczyszczeniu.Wszystko wróciło do normy. Wczoraj np. powiedziała mi , żebym sprawdziła pod plecami z prawej strony, że tam coś jest. I faktycznie była maleńka nakrętka, którą pewnie zostawiła pielęgniarka.
Wysyłała. mężowi wczoraj energię. Powiedziała mi gdzie mam położyć dłoń.Po chwili zobaczyłam jak ciało męża reaguje w formie pojedynczych drgawek.Tak więc pracujemy z Grażynka , każdego dnia na powrotem do zdrowia męża.
Dodam jeszcze,ze jesteśmy oddalone,prawie 3 tys.km

KOCHANI WSPIERAJCIE NAS. CZEKAM NA DOBRE WIEŚCI. CZEKAM AŻ POWIE IRENCE;
KOCHAM CIĘ. DZIĘKUJĘ...