Przeskocz do treści

Rozmowy;

Wczoraj miałam dość długą sesję z dziewczyną, która zadała mi dość sporo pytań. szukała też celu w swoim życiu, pytała o pracę, rozmawiałyśmy o jej partnerze i rodzinie. Wykorzystałam oprócz jasnowidzenia kod życia,czyli praca z kolorami. Gdy udzielałam odpowiedzi o jej szefie, co ona robi , co myśli gdy dostaje od niego polecenia , to śmiała się, bo mówi,ze to prawda. Opisałam jej relacje z córką, też się zgadzało. Potem nasza wspólna praca. praca dla niej, żeby ona była zgodna z tym co lubi i przynosiła dochody. Nie jest to łatwa i prosta droga , bo musi jeszcze się uczyć, ale nigdy nie jest to proste. Cieszę się , bo to już trzeci powrót tej osoby, czyli moja praca ma sens, dziękuję jej , bo szuka,walczy , nie czekana tzw. mannę z nieba.