Przeskocz do treści

Wybaczyć, zapomnieć czy nie

 Nie za dobrze radzimy sobie z wybaczaniem i generalnie lubimy trzymać się tych swoich krzywd, nie chcemy tego puścić, boimy się to puścić. Niektórzy rozmyślają, rozpamiętują i ciągle te same krzywdy przeżywają przez 30 lat. Tym sposobem nigdy się od tego nie uwalniają. Te przeżycia nie są regularnie usuwane przez wybaczenie z systemu ich życia, wszystko się kumuluje, nawarstwia to powoduje, że rosną emocje. Narasta gniew, stres i napięcie, to się bardzo mocno na nas odbija. I niesiemy to poczucie krzywdy, te emocje i pamięć o tym wszystkim, co się złego zdarzyło przez całe życie, a to zatruwa naszą  teraźniejszość i naszą przyszłość. I można mówić, że tak naprawdę przeszłość i przyszłość nie istnieją i to jest prawda, ale jednak wpadamy w tę pułapkę. Niesiemy ze sobą nasze przeżycia i one wywołują w nas określone reakcje. Ktoś cię oszukał, nie wybaczyłeś, nie zapomniałeś i teraz nikomu nie ufasz. Ktoś Cię okłamał i patrzysz na wszystkich podejrzliwie, ktoś powiedział Ci coś przykrego a Ty się kurczysz w sobie, ktoś Cię źle potraktował i teraz nie czujesz się bezpiecznie. Pewnie masz sporo takich wspomnień i krzywd, których się ciągle trzymasz. Masz w sobie masę niewyniesionych śmieci, masę niewybaczonych krzywd które odbijają się teraz na Twoim zdrowiu, na Twoich relacjach, na Twojej teraźniejszości i przyszłości. Lekarstwem na to wszystko nie jest ani zemsta, ani udawanie że nic się nie stało, ani przeżywanie tego w kółko – rozwiązaniem jest właśnie prawdziwewybaczenie.