Ostrzeżenie

DLACZEGO?

Ostatnio moja praca się zmieniła. Trwa trzy miesiące, jest kilka spotkań przez skype lub telefon. Przyjmuję tylko ludzi, którzy chcą zmian i pracują ze mną. Doszłam do wniosku, że sam opis osoby, obciążeń rodzinnych nic nie daje, bo te osoby nie pracują tak, jak zalecam , tylko bez zrozumienia tego, co robią. A to nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Bez zmian wewnętrznych i uzyskaniu harmonii między tzw. duchowością a materią nie ma szans na poprawienie sobie życia. Przyszedł czas na pracę na górnych czakrach a nie tak, jak dotychczas tylko na trzech pierwszych. Ostatnio była u mnie bardzo bliska mi osoba. Pytała mnie o wyjazd na rodzinną uroczystość. Nie wiem co zrobi, ale ja jestem na nie. Zobaczyłam pewne rzeczy, które niosą negatywne skutki tego wyjazdu. Pokazał mi się też i lekarz i szpital. Drugiego dnia rano napisała do mnie sms, że rano skaleczyła się tak mocno nożem, przy krojeniu, że o mało nie zakończyło się to wizytą u lekarza. A to życie czasami nam pomaga podjąć właściwą decyzję, gdy nie wierzymy w takie informacje. Nie wiem jaką podejmie decyzję, ale czasami warto zapytać….