Przeskocz do treści

Sesja z Kasią

Dziś a jutro;

dzisiaj rozmawiałam z Kasią. Pierwsze moje słowa to pytanie; a jaką miała ksywkę w szkole, bo wydawała mi się dziwna. A miała, złożona była z imienia i nazwiska. Omówiłam kod urodzenia, sprawy zawiązane z rodziną. Zapytałam o córkę? Ale Kasia ma syna. zapytałam o jego wiek. Ma 10 lat. Ale ja uważam, że jest bardzo wrażliwy, ma swój świat i trzeba z nim rozmawiać. A córka się urodzi, ale Kasia będzie pod opieką lekarza. Potem zapytałam o włosy; dlaczego taka awersja do długich włosów? A potem obrazek małej Kasi, gdy mama zaplata jej warkocze a Kasia jest tak niezadowolona ( po prostu zła, bo nie lubi szarpania za włosy). Zresztą ona nie może za długo stać w miejscu, bo ją to nudzi. Gdy zobaczyłam ją w tamtym okresie to zaczęłam się śmiać. Potem znalazłam małego psa i kota, to są też mieszkańcy domu Kasi. Powiedziałam jej jaką pracę wykonuje, że ma perspektywy. Potem praca jej męża i w tym momencie poczułam dyskomfort w żołądku. Przekazałam informację, żeby uważał na żołądek, nogi i nerki. To co przekazałam o nim samym i jego pracy, też się zgadzało. Potem wizja ich domu; dom do remontu, dużo zieleni, widzę też wodę, tak ma być staw. Widzę, ze Kasia będzie chodzić boso po trawie, a tego nie lubi . Zgadza się, nie lubi. Będą u nich bardzo duże zmiany na plus. Kasia to osoba inteligentna, asertywna, wiercipięta, ma świetną intuicję.
Powodzenia Kasiu...