Przeskocz do treści

Zazdrość i zawiść

ZAZDROŚĆ W NASZYM ŻYCIU;

Wszyscy zazdrościmy. Tylko nie chcemy się do tego przyznać. Każdy kiedyś pobił się o zabawkę, pokłócił o chłopaka czy poczuł się wykluczony z jakiejś relacji. – Znacznie gorsze od samej zazdrości jest udawanie, że to uczucie jest nam obce.Były takie badania , ale wszystkie zakończyły się niepowodzeniem. To naiwna wiara w to, że można stworzyć świat, w którym będziemy wolni od czegoś, co nas pozostawia z poczuciem niewygody. Nikt się nie czuje przecież dobrze po napadzie zazdrości – tak jakby się trochę ubłocił. Moim zdaniem cierpienie, złość, smutek i zazdrość są częścią życia. Zrozumienie ich mechanizmów może spowodować, że nauczymy się sobie z nimi radzić, ale nie przestaniemy ich odczuwać. Bardziej szkodliwe niż odczuwanie zazdrości, która może być i zdrowa, jeśli trzyma się w normie – jest udawanie, że to uczucie jest nam obce. To normalne, a nawet potrzebne, dopóki nie przekroczy pewnych granic, nie zacznie szkodzić nam lub innym. W dorosłym życiu zarówno zawiść, jak i zazdrość nigdy nie są wywołane tylko bieżącą sytuacją. Zawsze aktywują coś z przeszłości. I w zależności od tego, jak bardzo traumatyczne było to, co się zdarzyło dawno temu, różnie sobie z nimi radzimy. Jedni, widząc kogoś, kto ma super auto, pomyślą: „ale świetne auto”, inni: „pewnie je ukradł”, a jeszcze inni: „, też sobie kiedyś takie kupię”. Są też tacy, u których może pojawić się chęć zniszczenia auta. I ten stopień zawiści jest najbardziej destrukcyjny. TRUDNE TEMATY....