Przeskocz do treści

Jak w domu, tak w glowie

JAK W DOMU, TAK W GŁOWIE;

Dom powinien być dla nas miejscem, gdzie regenerujemy siły, chcemy wracać, czujemy się dobrze, komfortowo… nie zaś przestrzenią, która żyje własnym życiem i wywiera na nas negatywne oddziaływanie, przytłacza.
Okazuje się, że bałagan, chaos – jeśli nas otacza – sprawia, że nasze samopoczucie ulega pogorszeniu. Jesteśmy w domu i czujemy się źle, przytłacza nas coś…. Choć trudno czasem określić, w czym tkwi problem. Ograniczaj do minimum ilość szaf, szafek i szuflad w domu – im ich więcej, tym większa szansa, że staną się składzikami na rzeczy, które się „kiedyś przydadzą”. W rzeczywistości – szybko zapomnisz, że je masz.
Przy każdym sprzątaniu przyglądaj się przedmiotom, które znajdują się w twoim domu i zadawaj sobie pytanie – Czy jest mi to potrzebne? Do czego mi to potrzebne? Być może za pierwszym razem odpowiesz, tak, to musi zostać. Jednak kolejnym razem dojdziesz jednak do wniosku, że chcesz się tego pozbyć, oddać komuś – że dojrzałeś do tej decyzji;)
Robiąc zakupy nie działaj impulsywnie – pomyśl, czy masz już taką rzecz, czy akurat ta jest Ci potrzebna, przydatna w domu, odpowiedniej jakości?
MOTTO NA DZIŚ;
SPRZĄTAMY.