Przeskocz do treści

Domy


Ostatnie dni to ustawianie domów zgodnie z kodem i koloroskopem. Nie było to ani łatwe , ani proste. Ciężka praca, szukanie osób, które odeszły, portali, żył wodnych. Bardzo dużym pozytywem byli ludzie, którzy nas otaczali. Bardzo ciekawy fakt, znaleźliśmy kobietę w jednym z mieszkań i pomimo obejrzenia wszystkich zdjęć rodzinnych nie można było jej zlokalizować . Po długich poszukiwaniach przez właściciela domu i odbytych rozmowach z rodziną. okazało się , że to była pierwsza żona dziadka, ale nie wiadomo jak się nazywa, gdzie jest pochowana , bo zmarła bardzo młodo. Mam nadzieję, że odnajdą jej grób i zapalą świeczkę. Praca trwała 3 dni. Zajmowałam się domem, halą produkcyjną, biurem, placem pod nowy dom. Wróciłam zmęczona, muszę odpocząć.
Cały czas twierdzę , że dom, to podstawa. Jak oczyści się i ustawi dom, wtedy można zacząć normalne szczęśliwe życie. Trzeba pozamykać pewne rozdziały w życiu, żeby pojawiła się harmonia. Bardzo pocieszający jest fakt, że ludzie też to rozumieją, ze zaczynają to wprowadzać w swoim życiu...