Przeskocz do treści

Krawężnik

KRAWĘŻNIK; to co zobaczyłam....

Wyjątkowo się tym zajęłam. Ja nie szukam rzeczy i osób zaginionych.

Ile razy w życiu Wam się zdarzyło coś zgubić?-
Mi rzadko dlatego w takich sytuacjach jestem bardzo nerwowa, nie myślę normalnie tylko w emocjach, zapewne większość ma z Was tak
Tym razem stwierdziłam będzie inaczej zadzwoniłam do Pani Grażyny- myślicie śmieszne aby dzwonić do Jasnowidza ,ale to było dla mnie tak ważne, że nie było innej możliwości. Owe klucze bo o nich mowa ,zamknęłam drzwi wszystko fajnie ,wracam chce wejść do pomieszczenia a kluczy brak .Dzwonię Pani Grażynko proszę mi pomóc .Pani Grażyna z dobrym sercem nie odmówiła. Mówi klucze są w dziwnym.miejscu ale znajdzie je Pani ,ja myślę ale gdzie poszłam na górę zamknięte pomyślałam hmmm,po drodze na chodniku nie ma .OK Pojechałam w te miejsca ,aby się cofnąć może tam wypadły, nie .
Wracam.pod dom nie ma na miejscu parkingowym nie ma Pani Grażynka mówi są schowane w dziwnym miejscu, myślę ale gdzie 🙂.Wszędzie płaska powierzchnia i nic nie ma ,szukam dalej w aucie Pani Grażynka sprawdza po swojemu, są ale w dziwnym miejscu po raz kolejny ,myślę OK wyjdę z auta i przejdę się jeszcze raz .Idę a one przed moim oczami leżały, ciekawe przed tam ich nie zauważyłam, może ich tam nie było 🥰🥰Dziękuję Pani Grażynko wspaniała kobieta jest Pani