Przeskocz do treści

A jednak

TEN CZAS: wyjątkowa osoba. Spotkałyśmy się i okazało się, ze to bardzo wrażliwa i asertywna osoba, która zmienia swoją przyszłość w błyskawicznym tempie. Ja opisałam po swojemu nasze spotkanie a to jest część jej relacji. Zosia; Po rozmowie z przyjaciółką postanowiłam zwrócić się do Pani Grażynki o pomoc. Zaczęłyśmy pracę nad moim życiem. Jednak okazało się że moja mama która zmarła kilka lat temu nie odeszła. Pani Grażynka poprosiła o rozmowę. Powiedziała że mama ma zdeformowane stopy-zgadza się odpowiadam miała haluksy. Bolały ją biodra-tak było , miała mieć wstawianą endoprotezę. Lubiła fartuch niebieski w białe kropki-po krótkim namyśle mówię miała taki. Mówi p. Grażynka że jest z nią starszy siwy pan -odpowiadam że to pewnie mój dziadek a jej teść . Bardzo się lubili. Powiedziała p. Grażynka że widzi morze łez , dużo cierpienia , brak szacunku i złe traktowanie przez męża. Potwierdzam to wszystko. Tak było. To była nasza pierwsza rozmowa. Były jeszcze kolejne jeszcze bardziej zaskakujące mnie. WCZORAJ ROZMAWIAŁAM Z BARDZO ZNANĄ OSOBĄ, OSTATNIO KUPIŁAM KSIĄŻKĘ TEJ OSOBY. ( BYŁ NA NAGRANIU U JANUSZA W NTV).ZAPYTAŁAM O SIEBIE. PO CO TU PRZYSZŁAM? JESTEŚ TZW. STARĄ DUSZĄ, CZUJESZ SIĘ TU OBCO. NIE PRZYSZŁAŚ SIĘ TU UCZYĆ, ALE POMAGAĆ LUDZIOM, NIE TYLKO ŻYWYM, ALE I UMARŁYM PRZECHODZIĆ NA DRUGĄ STRONĘ. JESTEŚ NAUCZYCIELEM,. NIE MASZ SKUPIAĆ SIĘ NA SWOIM ŻYCIU, ALE NA FORMIE POMOCY. TO OSTATNI TWÓJ POBYT TUTAJ, CZUJESZ SIĘ OBCO, BO POJAWIASZ SIĘ NA KRÓTKO. JESTEŚ TU CZWARTY RAZ. TERAZ ZAPYTAM GO; SKĄD POCHODZĘ, CIEKAWE.....